O randce


Chlopak odprowadza dziewczyne poznym wieczorem do domu. Przed brama po
ostatnim buziaczku, nagle mowi do niej :
- Sluchaj, chodzimy ze soba juz cztery miesiace. Chodz na pol godzinki
do mnie. Mam wolna chate...
- Nie moge... - odpowiada panna.
- Chodz prosze, prosze, prosze...
- No dobrze, ale musze na trzy minutki wpasc do domu i powiedziec
rodzicom, ze wroce pozniej.
- Dobrze, tylko sie pospiesz ! - zgadza sie radosnie chlopak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, caluje chlopaka i
mowi :
- No to chodzmy...
W tym momencie otwiera sie z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla sie
ojciec i wrzeszczy :
- Zoska, do jasnej cholery !!! Nasrac to nasralas, a wode to kto spusci ?!
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź
Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Podobne wątki
Wątek: Autor Wyświetleń: Ostatni post
  Po pierwszej randce brunet 402 02-12-2012, 14:15
Ostatni post: brunet
Video Szczerość na pierwszej randce brunet 427 05-09-2011, 12:27
Ostatni post: brunet
Photo O pierwszej randce brunet 441 05-04-2011, 08:13
Ostatni post: brunet
Wink Kawał o pierwszej randce brunet 513 05-04-2011, 07:33
Ostatni post: brunet
Wink Kawał o randce brunet 540 04-29-2011, 08:08
Ostatni post: brunet