jak się nie przejmować


Odkąd zostałam mamą to żyję w ciągłym stresie, przez to że musiałam wrci do pracy to przestałam karmić piersia, potem miałam mega wyrzuty sumienia że dziecko jest z żłobku, już sobie z tym nie radzę, szef naciskał na mój szybki powrót ale teraz go żałuję, bo ciągle chodzę spięta, boli mnie brzuch, nie wiem co robić i jak sobie poradzić z emocjami :(
Odpowiedz
niestety tak jest, że szefowie nieprzychylnie patrzą na pracownice w ciąży, sam jestem szefem, ale jestem też ojcem i wiem jak bardzo niesprawiedliwe jest takie wymaganie od kobiet skracania macierzyńskiego i pilnego wracania do pracy zawodowej. u nas było podobnie, żona już pod 4msc musiała wrócić do pracy, syn najpierw zostawał z nianiami, potem poszedł do żłobka. nie stać nas było, aby jedno z nas całkowicie zrezygnowało z pracy, żona planowała po macierzyńskim powrót do kariery zawodowej, niestety zaborczość jej szefa całkowicie pokrzyżowała nam plany. jeśli chodzi o kwestię karmienia, to nie przejmuj się tym gadaniem, że dziecko niekarmione piersią traci więź z mamą - to nie prawda, synek od powrotu żony do pracy mleku modyfikowanych hipp - wiadomo, nie jest to samo co mleko matki, ale cóż. Jeżeli pojaiwają się u cfiebie tak duże wyrzuty sumienia i przez to stres o objawy zdrowotne, to może czas pomyśleć nad zmianą pracy, lub jeśli to możliwe zrobieniem sobie przerwy w tych pierwszych latach życia dziecka?
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź
Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.