Witaj! Rejestracja

Handel na ulicach


Prostytutki w Amsterdamie kuszą przechodniów na ulicach. Dla niektórych artystów ulica to scena. Handlarze narkotyków potrafią na ulicy zarobić miliony. Kobieta handlująca kosmetykami w tunelu, zarabia niewiele. Nie pamięta, kiedy ostatnio ktoś kupił od niej produkt. Jest samotna i taki sposób spędzania wolnego czasu wybrała. Jak twierdzi, przynajmniej ma kontakt z ludźmi. Czy przeszkadzają ci osoby handlujące w niedozwolonych miejscach, a może powinni być usuwani przez policję? Co myślisz o ludziach ulicy?
Odpowiedz
Dopóki się nie narzucają za bardzo to mi nie przeszkadzają. Często tacy uliczni handlarze nadają pewien koloryt i atmosferę niektórym miastom. Bardziej drażnią mnie upierdliwi, młodzi żule. Niech no tylko taki zobaczy, że idziesz z wózkiem do samochodu to od razu leci za tobą i "Ma Pan coś dojedzenia" "Może wspomoże Pan złotówką". Jeśli jest to jakiś dziadek bez nogi to rozumiem, ale Ci młodzi, w pełni sił wywołują we mnie odrazę. Zamiast iść do roboty to tylko żebrać umieją. W markecie pewnie znaleźli by pracę. Może i nisko płatną, ale bynajmniej robiliby coś pożytecznego a nie tylko pasożytowali na kim się da.
Odpowiedz
Ja uważam podobnie jak gombey , póki ktoś się nie narzuca jest ok. Często można kupić w takich miejscach dobre rzeczy o wiele taniej.
Odpowiedz
Podzielam, uważam że CI którzy tak żebrzą pod marketami czy na ulicy w większości zbierają na wino czy zapitkę do wódki. W cale nie mają na myśli zaspokojenia potrzeb pokarmowych. Wyglądają jak wieszaki ale jeść nie muszą praktycznie wcale bo napojenie alkoholem tłumi głód. Tak samo pod kościołem, siedzi cyganka i zbiera na dziecko, które jest przy niej lub jest obłożnie chore. Po mszy można zobaczyć jak podjeżdża do niej mercedes klasy S i zbiera pieniądze. Nie dawałem takim i nigdy nie dam, mogę kupić chleb, jedzenie ale nigdy nie kupuje bo nie chcą... Zbierają na chleb ale nie chcą go Wink Dziwna mentalność...
Odpowiedz
Ja bym to całe tałatajstwo zagonił do roboty. Ktoś musi kopać doły, wykaszać rowy melioracyjne, zamiatać ulice itp. Oczywiście chodzi mi o tych co są w stanie pracować ale im się nie chce. Po co sprowadzać Ukraińców czy Chińczyków do prac, których nikt nie chce wykonywać jak tyle tego młodego menelstwa się kręci i aż proszą się by dać im łopatę i zapędzić do roboty jak nie po dobroci to przy pomocy bata. Zasiłki itp. powinny być tylko dla tych co naprawdę nie mogą pracować a nie dla tych którym się nie chce. Reszta powinna wybierać - Albo pracujesz, albo nie jesz. A tych młodych pasożytów spod marketów to powinno się wyłapywać i zmuszać do pracy by się jakoś przysłużyli społeczeństwu, a nie tylko żebranie. To są młodzi ludzie w pełni sił i nic by się im nie stało jakby trochę pomachali łopatą czy miotłą. U nas pod Realem to pełno takich. Nie dość, że chodzą, zaczepiają ludzi itp. to jeszcze chlew robią np. w WC, a raz byłem nawet świadkiem dość ostrej kłótni między dwoma takimi.
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Thumbs Down Obce służby na polskich ulicach - przegłosowane brunet 0 297 01-11-2014, 19:38
Ostatni post: brunet