Witaj! Rejestracja

Zrób z niego zaklinacza orgazmów


Wręcz swojemu facetowi buteleczkę magicznej substancji, a sprawi, że odlecisz do krainy rozkoszy. I będziesz tam latać co noc.
Bethany Heitman

Seksowny uśmiech, silne ramiona, zręczne palce i mnóóóstwo energii – nie mamy wątpliwości, że twój ukochany ma wszystko, czego potrzeba, byś odfrunęła z rozkoszy. Ale jest jeszcze coś, co znacząco zwiększy twoje szanse na orgazm gigant: nawilżający żel intymny. Eksperci zgodnie twierdzą, że umiejętnie stosowany lubrykant może zwielokrotnić wasze doznania na każdym etapie erotycznej gry.
– Z dodatkową kroplą wilgoci pieszczoty i pchnięcia będą łagodniejsze i przyjemniejsze – tłumaczy Eric Garrison, seksuolog z Nowego Jorku, autor „Mastering Multiple-Position Sex” (Doskonalenie seksu w wielu pozycjach).
Poza tym kiedy jesteś wilgotna, twój partner czuje się niczym bóg seksu, a to inspiruje go do wymyślania coraz bardziej wyszukanych pieszczot i wypróbowywania nowych pozycji.
Sprawdź, dlaczego jeszcze ten miłosny eliksir powinien być zawsze w zasięgu twojej ręki…

Pomoże ci latać
W idealnym świecie twoje ciało produkowałoby wystarczającą ilość wilgoci tam na dole – od pierwszej pieszczoty do rozkosznego finału. Niestety, nie żyjemy w idealnym świecie.
– To mit, że gdy kobieta jest podniecona, robi się niesamowicie wilgotna – twierdzi amerykańska seksuolog
Debra Macleod. – Możesz być totalnie nakręcona, a zaledwie lekko wilgotna. Albo wręcz sucha jak pustynia.
Dlaczego? Winne mogą być leki albo niewielkie nawet odwodnienie organizmu.Inna sprawa, że gdy akcja rozwija się szybciej niż w „Za szybkich, za wściekłych”, twój organizm może nie nadążać z produkowaniem naturalnego lubrykantu. Bez względu na przyczynę: jeśli nie jesteś wystarczająco wilgotna, penetracja może (auć!) boleć.
Jednak żel intymny nie działa wyłącznie jako środek przeciwbólowy. Pomaga wam także utrzymać rytm, którego potrzebujesz, by osiągnąć orgazm.
– Dzięki dobremu nawilżeniu, mężczyzna może poruszać się w tobie przez dłuższy czas i łatwo mu zmieniać tempo – twierdzi Debra Macleod.

Facet też go pokocha
Pamiętasz, jak to jest, gdy w upalny dzień spacerujesz, a twoje spocone uda ocierają się o siebie? To mniej więcej czuje twój facet, kiedy wchodzi w ciebie, a ty jesteś zbyt sucha. I może to mieć katastrofalny wpływ na jego libido!
– Facet niby wie, że kobieca wilgoć nie musi mieć nic wspólnego z jego erotycznym kunsztem, ale podświadomie może obawiać się, że jest kiepski w łóżku, skoro nie potrafi podniecić partnerki – mówi Natasha Janina Valdez, terapeutka seksu z Los Angeles. – Lubrykant pomoże mu zapomnieć o strachu i skoncentrować się na erotycznych odczuciach.
Sama widzisz: twój ukochany nie powinien protestować, gdy wręczysz mu buteleczkę z cudownym środkiem! Gdyby się jeszcze wahał – pocałuj go
w szyję i obiecaj, że jeśli mu się nie spodoba, zmyjesz to. Ale… to się nie zdarzy.

Co z nim zrobić?
Najpierw wybierz miłosny eliksir:
* Lubrykanty na bazie wody (np. Unimil Silky Smooth, ok. 15 zł) najbardziej przypominają twoją naturalną wilgoć. Prawie ich nie poczujesz (ale to prawie, uwierz, robi różnicę :-)
* Te z silikonem (np. Body Glide Toy Joy, ok. 30 zł) są bardziej lepkie, ale działają dłużej i świetnie nadają się na szybki numerek pod prysznicem. Po wszystkim trzeba je jednak zmyć wodą i mydłem, bo gęsty żel przyciąga bakterie i może wywołać infekcje.
* Rozgrzewające lubrykanty (np. Unimil Warming Pleasure, ok. 14 zł) stymulują przepływ krwi w łechtaczce, co sprawia, że to maleństwo jest jeszcze bardziej wrażliwe na pieszczoty niż zwykle!
* Chłodzące żele (np. miętowy Durex Play, ok. 16 zł), które dają wrażenie powoli rozpuszczającej się kostki lodu, umilą wam gorące noce.
Niezależnie od tego, który środek wybierzesz: trzymaj go blisko łóżka, byś nie musiała przerywać akcji i przetrząsać pokoju w jego poszukiwaniu!
– Użyj lubrykantu już w czasie gry wstępnej – radzi dr Gina Ogden, autorka „Twój styl w miłości i seksie” (Jacek Santorski&Co., 1993). – Zanim partner dotknie twojej clitoris, niech weźmie na palec kroplę żelu wielkości ziarnka grochu. Twój delikatny guziczek to doceni! Używacie prezerwatywy? Wpuść odrobinę lubrykantu w środek i dopiero potem rozwiń gumkę na penisie.
– Wielu facetów narzeka, że kondom zmniejsza doznania – mówi Eric Garrison. – Żel rozwiąże ten problem. A gdy będziecie przechodzić do głównego punktu programu, poproś ukochanego, by trochę żelu – porcję mniej więcej wielkości 5-groszówki – wmasował w wejście pochwy (albo zrób to sama). Ale, uwaga: nadmiar substancji nawilżającej może zmniejszyć tarcie tak bardzo, że prawie nie będziecie się czuli. Nie przesadzajcie więc, zwłaszcza że zawsze można zafundować sobie dokładkę.

Jeszcze kilka trików
Zanim weźmiesz do rąk klejnoty kochanka, nasmaruj dłonie żelem. Potem ściśnij penisa dość mocno (tak, jakbyś ściskała banana, nie chcąc go jednak zgnieść)
i poruszaj dłonią w górę i w dół. Również seks oralny będzie przyjemniejszy z użyciem lubrykantu (np. jadalnego Unimil Luscious, ok. 20 zł).
Inne zastosowanie nawilżacza: zamiast olejku do masażu! Na początek poproś kochanka, by skropił twoje piersi i delikatnie zaczął je masować. Spodobało się? No to rozkręćcie akcję! Zapewniamy, że nie ma takiego fragmentu na twoim (ani jego) ciele, na którym nie moglibyście przetesować cudownych właściwości żelu intymnego… A potem opowiesz nam, jak było ;-)
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
     Forumeria.pl - Najlepsze forum w Polsce
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości