Witaj! Rejestracja

Żałosny problem


Proszę was o wyrozumiałość, bo nie kontroluję tego, o czym chcę pisać.

Otóż mam 20 lat, jestem prawiczkiem, nigdy nie miałem dziewczyny- próbowałem, ale one nie były mną zainteresowane. Zresztą to nie ważne. Teraz spotkałem dziewczynę! wspaniała! cudna! doskonała! no i mam to szczęście, że zostaliśmy parą.
Ona jest w moim wieku, ale miała już chłopaka, przez 3 lata bodajże. Z nim też straciła dziewictwo. I tu się rodzi mój problem.

Nie wiem jak to opisać, więc proszę o wyrozumiałość. Chodzi o to, że mam obawy nie dość, że mu nie dorównam, że mi się nie uda jej uszczęśliwić (jak oglądałem zdjęcia to koleś wyglądał jak Adonis). Dochodzi to jeszcze takie dziwne uczucie. Nie potrafię tego opisać, ale ja bym chciał dziewicę. chciałbym być dla jakiejś dziewczyny tym pierwszym.
Możecie mnie wyśmiać, ja naprawdę nie chcę tak myśleć. Nie wiem co mam robić. Ona mówi, żebym się nie martwił, ale głupio mi przyznać jej, że marzę o Niej.
Odpowiedz
Jeśli ona wie, ze jesteś prawiczkiem to pewnie marzy bardziej o tobie niż ty o niej. A co do tamtego kolesia to się nie martw, jeśli byłby naprawdę dobry w łóżku to by się nie rozstali Smile. Może kiepski argument ale da Ci więcej odwagi. Teraz jest twój czas, twoje 5 min. Jeśli Ci na niej zależy, to staraj się jeszcze bardziej Smile
Odpowiedz
mefisto Big Grin DOWALIŁEŚ !!
"A co do tamtego kolesia to się nie martw, jeśli byłby naprawdę dobry w łóżku to by się nie rozstali"
hehe to było piękne i boskie Big Grin
A co do kolegi który dał temat to nie martw się Smile czy prawiczek czy nie przynajmniej dziewczyna wie że nie jesteś bzykaczem i nie latasz z jednej na drugą Wink POWODZENIA
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości