Witaj! Rejestracja

ściągi


Macie jakieś pomysły i sposoby na ściąganie Huh
Jakich najczęściej używacie Huh
Odpowiedz
chowanie ściągi w przeźroczyste długopisy, po prostu do piórnika, na podeszwę buta, w telefonie zdjęcia zrobione, za obudowę od telefonu...

a najlepsze są ściągi, ktróe masz w głowie Wink
Odpowiedz
Na podeszwę buta ? Big Grin Jak Ty ściągałaś tak? hehe U mnie standard to było ściąganie z pod kartki i ściągi, które miałem pod nogami. Teraz wchodzą ściągi przez telefon, że jedna osoba ma darmowe połączenia do wybranej osoby i dzwoni do niej na egzaminie mając przy sobie nadajnik pod koszulą podłączony do telefonu aby móc mówić i w uchu nadajnik nadający sygnał głosowy ;P Czego to ludzie nie wymyślą. A może próbował ktoś ściągać przez długopisy ultrafioletowe już ? Tongue
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
     Forumeria.pl - Najlepsze forum w Polsce
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Odpowiedz
nie ale moim zdaniem najlepiej się ściąga Tak jak tu kolega Paweł mówi ściągi które sie ma na krzesełku pod nogami albo z piórnika. a no jak ktoś ma dobra wyobraźnie too może sobie ściągę napisać długopisem na spodniach Big Grin tylko potem są kłopoty z wypraniem tego hehe
Odpowiedz
Na studiach niektórzy ściągali przez małą słuchawkę łączącą się z nadajnikiem przez bluetootha. Metoda skuteczna nawet na egzaminach ustnych (o ile wykładowca niczego nie zobaczy lub nie usłyszy). Gdy jeden był na egzaminie, inni siedzieli w samochodzie zaparkowanym pod oknem sali wykładowej. Na ustnych zazwyczaj student losował pytania i miał czas na przygotowanie się z nich (wykładowca, pytał wtedy tego co wszedł wcześniej). Student wysyłał wtedy wylosowane pytania do tych z samochodu smsem a Ci szukali odpowiedzi i dyktowali mu. Gdy podchodził był już "gotowy". Prawdopodobnie istniały też modyfikację polegające na stosowaniu słuchawek z mikrofonem itp. by koledzy słyszeli rozmowę i mogli podpowiadać egzaminowanemu na bieżąco.
Mój kolega z pracy wymyślił, by podczas egzaminu, słuchawkę zamiast w uchu trzymać... w ustach (oczywiście po odpowiednim jej zabezpieczeniu przed zamoknięciem). Wtedy słychać równie dobrze, a wykładowca nie ma szans by cokolwiek zauważyć. Oczywiście trzeba uważać by jej nie połknąć Big Grin. Utrudnione jest też stosowane przez moich kolegów przekazywanie słuchawki kolejnemu (brzydziłbym się wziąć do ust coś co wcześniej ślinił inny). Musieliby wtedy zdjąć ochronę i założyć nową na co nie zawsze był czas. Metoda ta wymaga też przetestowania, bo nie wiem czy ktokolwiek stosował ją w praktyce.
Sam oczywiście zawsze lub prawie zawsze ściągałem z głowy, a jeśli już musiałem jej nieco pomóc to stosowałem metody klasyczne Smile
Zapraszam do mnie Smile www.pawelszydlowski.pl
Odpowiedz
Ja staram się nie ściągać,ale jak już to najczęściej w rękawie ściąga wcześniej oklejona taśma by nie szeleściła i nie zniszczyła sie pod wpływem potu z nerwów xD.. Rownież korzystałem z techniki ściągi pod butem, jest dobra bo jak nauczyciel kazał wstawać to ściąga była pod butem i mógł robić kipisz gdzie chciał Big Grin.
Odpowiedz
z podeszwy buta się idealnie ściąga, bo tego nikt nie podejrzewa Big Grin i po prostu dajesz sobie nogę na nogę a nauczyciel jak pyta co robisz mówisz, że siedzisz po prostu Big Grin a po wyjściu z sali zrywa się... testowane dermatologicznie, cieżkei do wykrycia i skuteczne Big Grin
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości