Witaj! Rejestracja

Politycy sami odchodzą po podpisaniu ACTA


Cytat:W czwartek wieczorem z powodu ACTA rezygnację z pełnionej funkcji złożył szef polskiej Rady Informatyzacji. - Moja rezygnacja jest reakcją na (...) podpisanie tej umowy przez Panią Ambasador - napisał prof. Mieczysław Muraszkiewicz w swoim oświadczeniu - informuje tvn24.pl. Rezygnację ze stanowiska szefa sprawozdawcy Parlamentu Europejskiego ds. ACTA złożył też Kader Arif, francuski eurodeputowany.
Kader Arif na swojej stronie internetowej wyjaśnia, że proces przyjęcia i negocjacji ACTA uważa za niedopuszczalny. - Chciałbym wysłać silny sygnał i zaalarmować obywateli o tej niedopuszczalnej sytuacji - napisał Arif. - Parlament Europejski nie miał nic do powiedzenia - stwierdził Arif. Eurodeputowany uważa, że umowa ta może mieć poważne konsekwencje dla obywateli, a sposób jej przyjęcia jest farsą. Nie ma żadnych rozmów ze społeczeństwem, nie ma debaty, a negocjacje nad ACTA są prowadzone w niejasnych okolicznościach. - Parlament Europejski został pozbawiony prawa do wypowiedzi i użycia narzędzi, jakie ma do dyspozycji, by zrealizować uzasadnione żądana obywateli - napisał europoseł.

"Szanowni Członkowie Rady Informatyzacji IV Kadencji, niniejszym uprzejmie Państwa informuje, że w dn. 26 stycznia 2012 r. złożyłem na ręce Pana Ministra Michała Boniego rezygnację z funkcji Przewodniczącego Rady Informatyzacji IV Kadencji oraz członkostwa w tej Radzie. Rezygnacja jest reakcją na podpisanie przez Pana Premiera Rządu RP upoważnienie dla polskiej ambasador w Japonii do przyjęcia umowy ACTA oraz podpisanie tej umowy przez Panią Ambasador w dn. 26 stycznia, 2012 r. w Japonii." - napisał prof. Mieczysław Muraszkiewicz w oświadczeniu, które otrzymali członkowie członkowie polskiej Rady Informatyzacji - ujawnia tvn24.pl.

Rady jest organem opiniodawczo-doradczym Ministra Informatyzacji i Cyfryzacji. W jej skład wchodzą eksperci ze świata nauki, z organizacji pozarządowych, oraz przedstawiciele administracji. Jej zadaniem jest m.in. opiniowanie projektów ustaw, polskich stanowisk w sprawach dokumentów Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego oraz projektu Planu Informatyzacji Państwa.

Jak myślicie, czy odeszli by gdyby wszystko było zgodne z prawem i nie było by tutaj drugiego interesu? Dodgy
Odpowiedz
Coś na pewno musiało nie grać, przez tyle czasu nikt nic o tym nie mówił, dopiero gdy państwa już przymierzały się do podpisania to coś wyszło. Znaczy że jednak komuś zależało aby nikt nic nie wiedział, bo na pewno odezwał by się, a to by komuś nie pasowało...
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ACTA niezgodne z prawem UE? 0 280 01-26-2012, 19:52
Ostatni post: Gość
  ACTA - tak dla twórców, czy nie dla wolności? 0 441 01-21-2012, 10:51
Ostatni post: Gość

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości