Witaj! Rejestracja

METODY DYDAKTYCZNE


1. Wstęp
Nauczanie jest procesem towarzyszącym człowiekowi od początków jego istnienia i zawsze odgrywało bardzo ważną rolę. Odpowiednie przygotowanie członków danej grupy do samodzielnego lub grupowego życia zwiększało prawdopodobieństwo przetrwania. Pierwsze formy nauczania oparte były na naśladownictwie. Dziecko-uczeń naśladowało zachowania rodziców-nauczycieli lub innych członków grupy.
Takie zachowania można również obserwować wśród zwierząt. Trudno tu mówić jednak o świadomym nauczaniu. Jest to raczej działanie intuicyjne. Dużo bardziej złożona sytuacja występuje u ssaków naczelnych, których zachowania wykazują duży stopień złożoności i celowości. Gatunek ludki rozwijał się jednak dalej i kilkaset tysięcy lat temu (lub kilka milionów) przekroczył barierę na której zatrzymał się rozwój dzisiejszych naczelnych.
Nauczanie było zawsze nierozerwalnie związane z formami porozumiewania się. Wraz z rozwojem form komunikacji ewoluowało nauczanie. Wiedza z pokolenia na pokolenie była przekazywana tradycyjnie. Dzieci dorastając przy rodzicach na podstawie obserwacji i naśladownictwa przejmowały ich wiedzę i doświadczenia. Wyznacznikiem skuteczności takiego uczenia było przetrwanie i prokreacja. Jest to, oczywiście duże uproszczenie. Rozwój gatunku ludzkiego przebiegał wielopłaszczyznowo. Zmieniał się człowiek, zmieniał się świat wokół niego. Powstały rozwinięte społeczności. Zwiększał się zakres zainteresowań i działalności człowieka. Rosła ilość niezbędnych do życia informacji, przetwarzanie ich wymagało ciągłego rozwoju aparatu myślowego. Taka sytuacja powodowała, że rosła także ilość informacji koniecznych do przekazania następnemu pokoleniu. Nauczanie przestało być procesem intuicyjnym i okolicznościowym. Edukacją zaczęli zajmować się nauczyciele nie będący rodzicami czy opiekunami. Tu można już mówić o pewnej specjalizacji. Pierwsi nauczyciele byli wszechstronni i uczyli na ogół wszystkiego. Taki model edukacji był efektywny do momentu, gdy ilość wiadomości była możliwa do opanowania przez jednego nauczyciela. Jeżeli pamiętamy, że ludzi cechuje zdolność postrzegania i świadomej analizy postrzeganej rzeczywistości to łatwo przez analogię do codziennego życia zrozumieć, że jedni są lepszymi myśliwymi, drudzy lepszymi budowniczymi a inni strategami. Takie zróżnicowanie zapewniało przetrwanie tylko przy współpracy ludzi o różnych, uzupełniających się umiejętnościach. Dzisiaj zauważa się, że szkoła jest mocno związana z otaczającym ją światem i ma to duży wpływ na zjawiska zachodzące w procesie nauczania. Można więc założyć z dużym prawdopodobieństwem, że kiedyś także zauważono podobny związek i intuicyjnie (bądź świadomie) zastosowano go w edukacji, co spowodowało podział przekazywanej wiedzy na kilka grup tematycznych i nauczanie jej przez innych nauczycieli. Odpowiadało to zróżnicowaniu umiejętności w życiu i zwiększało możliwość przekazania następnemu pokoleniu możliwie najgłębszej wiedzy z każdego nauczanego zagadnienia. Pojawiła się potrzeba organizacji i planowania tego procesu. Tak powstały pierwsze szkoły, gdzie proces nauczania przybierał mniej lub bardziej planowy charakter. Nauczanie oparte było najczęściej na przekazie słownym wiedzy, którą posiadał nauczyciel i na zajęciach praktycznych, które podobne były do wspomnianego wcześniej naśladownictwa.
W różnych społeczeństwach szkoły rozwijały się różnie. Zależało to w głównej mierze od poziomu cywilizacyjnego danego społeczeństwa. Samym procesem nauczania, jako osobnym przedmiotem badań zaczęto interesować się stosunkowo późno. Jeżeli przyjąć, że pierwsze szkoły powstały w starożytnym Egipcie a pierwsze rozważania na temat nauczania, jako przedmiotu badań pojawiły się dopiero w XVII wieku, to okres ten dzieli kilka tysięcy lat.
Po raz pierwszy nazwy dydaktyka użyto w Niemczech w 1613 roku. Sama nazwa dydaktyka pochodzi z języka greckiego, w którym didaktikos znaczy pouczający, a didasko uczę. Wtedy to Krzysztof Helwig i Joachim Jung zaczęli uważać dydaktykę za sztukę nauczania.
W podobny sposób rozumiał znaczenie podanej nazwy Jan Amos Komeński, autor opublikowanego w 1657 dzieła: „Wielka dydaktyka przedstawiająca uniwersalną sztukę nauczania wszystkich wszystkiego”. Poszerzył on znaczenie dydaktyki dodając do procesu nauczania także wychowania. Pojęcie dydaktyki zmieniało się wraz z rozwojem nauk humanistycznych. Dostrzegano coraz większą złożoność problemu. Podejmowane były różne próby analizy.
Obecnie dydaktykę postrzega się jako naukę o nauczaniu i uczeniu się a elementy te tworzą integralną część jednego procesu kształcenia.

2. Metody nauczania
Dla pedagogów dydaktyka jest jedną z nauk pedagogicznych, które zajmują się wychowywaniem, tzn. „zamierzonymi i świadomie podejmowanymi czynnościami, mającymi na celu ukształtowanie osobowości wychowanka według społecznie zaakceptowanego wzoru, czyli ideału wychowanka”.
Każdy nauczyciel wie, czego chce nauczyć i w tym celu stosuje, świadomie lub intuicyjnie, różne środki mające zapewnić mu uzyskanie zamierzonego efektu. Wraz z pojawieniem się terminu dydaktyka zaczęto poddawać proces nauczania analizie w celu określenia jego składowych i określeniu ich wzajemnych relacji. Z czasem układ nauczycielproces dydaktyczny uczeń nauczyciel przeanalizowano i dość dokładnie opisano. Ogólnie można stwierdzić, że jest to układ dynamiczny i podlega ciągłym zmianom wraz z ze zmianami zachodzącymi w jego otoczeniu. Na proces dydaktyczny składają się cele kształcenia, treści, metody, środki i baza dydaktyczna.
Do najstarszych metod nauczania należy metoda oparta na słowie i obserwacji.
Rozwinięciem obserwacji jest pomiar. Rozwinięciem pomiarów jest praktyczna działalność uczniów. Z czasem nauczanie zaczęto ściśle wiązać z uczeniem się uczniów. Klasyczną formę przekazu uzupełniono problemowym stawianiem zadań przed uczniami, gdzie uczniowie dostawali zadania do samodzielnego rozwiązania. Jest więc metoda systematycznie stosowanym sposobem postępowania w celu osiągnięcia zamierzonego celu.
Obecnie dokonano następującej klasyfikacji metod:
• Metody oparte na słowie:
- wykład;
- opowiadanie;
- pogadanka;
- opis;
- dyskusja;
- praca z książką.
• Metody oparte na obserwacji i pomiarze:
- pokaz;
- pomiar.
• Metody oparte na praktycznej działalności uczniów:
- laboratoryjna;
- zajęć praktycznych.
• Metody aktywizujące:
- burza mózgów;
- sytuacyjna;
- inscenizacja;
- problemowa.

Celem kształcenia jest osiągnięcie przez uczniów zamierzonego poziomu wiedzy, umiejętności i wykształcenie w nich odpowiednich wzorców zachowania.
Wszystkie te metody kształcenia, dają szeroki wachlarz możliwości przy wyborze drogi dochodzenia do zamierzonych celów. Pedagodzy starają się czynić proces kształcenia najbardziej skutecznym, stąd zastosowanie konkretnej metody lub kilku metod poprzedzone jest analizowaniem ich potencjalnej skuteczności. Dobór metod jest przedmiotem ciągłych badań, gdyż jak było wspomniane, proces kształcenia podlega ciągłym zmianom i konieczna jest ciągła korekta tego procesu, dostosowująca go do zmiennej rzeczywistości.

3. Problemy skuteczności stosowania metod dydaktycznych
Kryteria doboru metod dydaktycznych uzależnione są od kilku czynników, z których najważniejszymi są:
- cel;
- treści nauczania;
- zadania dydaktyczne;
- wiek uczniów.

Do elementów mających wpływ na dobór metod mogą mieć wpływ dostępne środki nauczania, specyficzna sytuacja w danej grupie i inne zewnętrzne czynniki, których wpływ może być wprost lub pośrednio określony, mimo że w typowych modelach jest pomijany.
Z praktyki wiadomo, że najlepsze wyniki daje stosowanie różnych kombinacji metod. Zastanówmy się więc, co należy uczynić aby zapewnić największe prawdopodobieństwo uzyskania przez uczniów założonego poziomu wiedzy i umiejętności.
Mówienie o skuteczności stosowanych metod dydaktycznych wymaga zdefiniowania pojęcia skuteczność. Co rozumiane jest pod tym terminem i jakiego rodzaju kryteria pozwalają stwierdzić, że dana metoda jest skuteczniejsza od innej? Władysław Zaczyński za podstawę określenia skuteczności dydaktycznej danej metody lub grupy metod przyjął odpowiedź na następujące pytania:
- o ile i w jakim zakresie dana metoda wywołuje i rozwija procesy samodzielnego
działania i myślenia uczniów w procesie dydaktycznym;
- o ile i w jakim zakresie dana metoda wywołuje i rozwija zainteresowania i
zamiłowania poznawcze uczniów;
- czy i w jakim stopniu dana metoda daje uczniom bogate i wielostronne przeżycia.

Oczywiście można przyjąć inne kryteria skuteczności, np. dla rodziców i samych uczniów miarą skuteczności kształcenia może być zdanie egzaminów do kolejnej uczelni. Jest to oczywiście duże uproszczenie problemu. Dla większej grupy społecznej, taką miarą może być osiągnięcie przewagi, np. technicznej nad inną grupą. W latach sześćdziesiątych w USA istniały otwarte uniwersytety, w których zastosowano zasa


.doc   034.doc (Rozmiar: 105 KB / Pobrań: 16)
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
     Forumeria.pl - Najlepsze forum w Polsce
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Odpowiedz
edukacja
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Niepowodzenia dydaktyczne i ich przyczyny – rola rodziny w życiu dziecka brunet 0 879 11-02-2010, 11:06
Ostatni post: brunet

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości