Witaj! Rejestracja

Chiny,kuchnia...., tajemnice medycyny


Claude Diolosa

WPROWADZENIE
Większość informacji zawartych w tej książce pochodzi z dwóch kilkugodzinnych wykładów znanego zachodniego specjalisty tradycyjnej medycyny chińskiej Claude'a Diolosy1, wygłoszonych w studenckim klubie "Rotunda" w Krakowie wiosną 1988 roku. Mając przyjemność tłumaczyć te wykłady, uczestniczyć w kilku kursach medycyny chińskiej prowadzonych przez Claude'a Diolosę i wreszcie asystować licznym pacjentom zwracającym się do niego o poradę, zdecydowałem się opracować zebrany materiał w formie przystępnej dla wszystkich. Wykłady z "Rotundy" zostały przeze mnie miejscami znacznie rozszerzone, uzupełnione przypisami i tablicami, zakończeniem oraz uwagami natury ogólnej (dotyczącymi odbioru tradycji chińskiej w kulturze zachodniej). Zamieściłem również wybrane recepty i przepisy kulinarne, pozwalające praktycznie stosować zalecenia tradycyjnej medycyny chińskiej.
Pragnę bardzo gorąco podziękować Claude'owi Diolosie za bezinteresowne przyjazdy do Polski celem prowadzenia kursów tradycyjnej medycyny chińskiej i poświęcenie całego swego czasu na diagnozowanie pacjentów oraz odpowiadanie na liczne pytania uczniów. Jestem niezwykle wdzięczny tym wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej książeczki, a więc Robertowi Zawiślakowi za cenne uwagi i merytoryczne przeglądnięcie tekstu, Małgorzacie Knapik za spisanie z taśmy mojego tłumaczenia wykładów z "Rotundy", co zainspirowało mnie do ich opracowania. Bardzo dziękuje przede wszystkim Michalinie - poświęcającej każdą swą chwilę medycynie chińskiej, Piotrowi Lisowskiemu i Robertowi Skawińskiemu ze Studenckiego Koła Homeopatycznego Akademii Medycznej w Krakowie za zapraszanie Claude'a Diolosy do Polski i trud organizowania kursów.
Tekst ten poświęcony jest głównie sztuce odżywiania się i gotowania w sposób służący zdrowiu i wzmocnieniu ciała. Tematyka ta przedstawiona została z punktu widzenia medycyny chińskiej, jednakże z odniesieniami do naszej tradycji. Szersze omówienie niektórych zagadnień tradycyjnej medycyny chińskiej, szczególnie w zakresie akupunktury znaleźć można w książce J.R. Worsley'a Rozmowy o akupunkturze, wydanej przez KAW w 1986 r., przejrzyście i popularnie, a zarazem fachowo, wprowadzającej w podstawy tego systemu.
Bez względu na kraj i miejsce tradycyjna wiedza na temat zdrowia i odżywiania była bardzo zbliżona we wszystkich kulturach choć nie zawsze w równym stopniu usystematyzowana. Nie należy więc sądzić, że Chińczycy byli mądrzejsi niż np. Europejczycy, bowiem podobną tradycję można odnaleźć i w naszej historii. Zachowana do dziś we fragmentach jest błędnie rozumiana i niedoceniana.
Dopiero w ostatnich latach obserwować można ponowne - gwałtownie rosnące - zainteresowanie dawnymi tradycjami leczniczymi. Bierze się to z jednej strony z często spotykanej bezduszności współczesnej medycyny leczącej jednostki chorobowe, a nie dostrzegającej cierpiącego człowieka. Dlatego - mimo wielkich osiągnięć technicznych i diagnostycznych - w naszym cywilizowanym świecie przybywa chorych. Leczy się bowiem objawy choroby, a nie jej przyczyny. Z drugiej strony zaawansowana nauka, przyspieszony rozwój cywilizacyjny i egoistyczna, bezmyślna chęć podporządkowania sobie całego środowiska przyrodniczego stwarzają coraz więcej nowych problemów i niebezpieczeństw. Technika i nauka nie są również w stanie w sposób rzeczywisty uporać się z dotychczasowymi kłopotami i zagrożeniami. Wszystko to zaczęło wywoływać coraz wyraźniejszy kryzys zaufania do dotychczasowego modelu rozwoju kultury i człowieka. Rozbudziło też potrzebę studiowania (również wśród wielu lekarzy) dawnych metod, które choć może nie tak spektakularnie, to jednak nieraz skuteczniej i bez działań ubocznych leczyły, a przede wszystkim uczyły2, jak żyć w dobrym zdrowiu i spokoju ducha, pokazując człowiekowi jego nieoddzielność od świata, w którym żyje.
Mam nadzieję, że książeczka ta zainspiruje czytelnika do zwrócenia większej uwagi na zwyczajne sprawy codziennego życia. Nawet drobiazgi mają wpływ na samopoczucie i zdrowie. Informacje tu zawarte pozwolą na zastosowanie żywienia jako skutecznego środka profilaktycznego i terapeutycznego, nieraz o równie silnym działaniu, jak lekarstwa.

WSTĘP
Przez wiele wieków w Europie, w naszej zachodniej tradycji, rozwijała się bardzo głęboka wiedza duchowa i medyczna. W wiekach średnich jej ostoją stały się klasztory. Jednakże w wyniku różnych konfliktów i kolei losu mnisi zostali pozbawieni możliwości leczenia ludzi i stosowania tradycyjnych terapii ziołowych. W związku z tym zaistniał rozdział między duchowością a uzdrawianiem.
Ostatnio w niektórych krajach usiłuje się ponownie powrócić do tej dawnej tradycji. Czasem wydaje się nawet książki zawierające tę bardzo starą wiedzę, sięgającą swymi korzeniami m.in. do starożytnego Egiptu i Grecji, a rozwiniętą dalej w wiekach średnich. Studiując takie teksty, można zauważyć, że zawierają one znaczny procent informacji, które również występują w żywych do dziś tradycjach wschodnich systemów medycznych, np. w medycynie chińskiej. Oczywiście europejskie rozprawy medyczne nie stanowiły kopii systemu chińskiego, ale nie zmienia to faktu, że reprezentowały system bardzo głęboki i zbliżony do wschodnich. Są w Europie klasztory, w bibliotekach których można znaleźć teksty zawierające wiele informacji .dotyczących koncepcji "pięciu żywiołów"13.
Prezentowane tu poglądy nie będą więc czymś całkowicie egzotycznym, lecz wiedzą, która została w naszej tradycji zagubiona, a niekiedy tylko popadła w zapomnienie. Żyjący przed wiekami wielcy lekarze, jak np. Hipokrates, Awicenna czy Paracelsus, leczyli skutecznie wykorzystując znajomość pięciu przemian, klasyfikując jedzenie w zależności od różnych rodzajów energii. Hipokrates napisał wiele dzieł, spośród których dwadzieścia dziewięć znanych jest do dzisiaj. Cztery z nich mówią tylko o pożywieniu. Wszystkie zioła, wszystkie rodzaje jarzyn, które są w nich przedstawione, są sklasyfikowane w kategoriach czterech natur energii:
1) jako wywołujące gorąco,
2) rozgrzewające,
3) ochładzające,
4) wywołujące zimno.
Tylko wtedy, gdy rozumie się dany system, można z dużą skutecznością pracować, wykorzystując jego dane. Bez zdolności postawienia odpowiedniej diagnozy i bez znajomości podstaw systemu tradycyjne leczenie nie ma sensu.
Do dzisiaj jest więc dostępna ta mądrość wieków średnich, i starożytności europejskiej, jak również tradycje chińska, indyjska (ajur-wedyczna) i tybetańska oparte na zbliżonych holistycznych modelach świata i człowieka. Bazując na nich, można powrócić do tradycyjnego diagnozowania i leczenia, istnieje dalej możliwość ich studiowania i wykorzystania na nowo. 4
Tak więc, by uzupełnić informacje o alternatywnych możliwościach leczenia i utrzymania zdrowia poprzez poprawne odżywianie się, zgodne z głęboką naturą człowieka i środowiska, przedstawiamy tu pokrótce tradycyjną teorię żywienia opartą na systemie medycyny chińskiej. Jest to bardzo stara tradycja, sięgająca swymi początkami aż w trzecie tysiąclecie p.n.e., w dalszym ciągu skutecznie praktykowana do dzisiaj. Można ją stosować również i u nas.
Medycyna chińska nie wyróżnia jednostek chorobowych, tak jak zachodnia, lecz zawsze traktuje człowieka całościowo, uwzględniając również jego środowisko, klimat itp. Choroba to zakłócenie równowagi w organizmie, brak pewnych składników lub energii, albo niewłaściwy jej obieg. Często takie same objawy wywoływane są przez bardzo różne przyczyny. Dlatego niezwykłą wagę przywiązuje się do właściwej diagnozy i usunięcia głęboko nieraz leżących przyczyn, leczenie objawowe traktując jako prymitywne, bo nie dające rzeczywistego wyleczenia (nawet mimo widocznej początkowo poprawy). Ponieważ medycyna chińska jest niezależnym całościowym systemem, błędem jest próba jej interpretacji przy mechanicznym zastosowaniu systemu pojęciowego medycyny zachodniej.
Na Zachodzie niemal co roku słyszy się inną - nową teorię na temat odżywiania, zdrowia czy leczenia. Raz jest to teoria na temat witamin, później na temat białek, następnie hormonów czy enzymów... aż w końcu zwyczajny człowiek przestaje się orientować, co jest naprawdę słuszne. Natomiast wschodnia medycyna (podobnie jak dawna medycyna europejska) opiera się na prawach kosmicznych, które są niezmienne. Dlaczego? Gdyż zawsze po dniu następuje pora nocna - i to jest jang i jin5, po wiośnie następuje lato, późne lato, a po nim jesień i wreszcie zima - i to jest pięć ruchów znanych też w tradycji chińskiej jako "pięć przemian". Tu nic nie wymaga zmiany, gdyż wynika wprost z praw kosmicznych rozpoznanych dzięki wnikliwej, rozumnej obserwacji natury. Spojrzenie takie czyni nasze działania bardzo prostymi. Gdy się tych praw raz nauczymy i właściwie je rozumiemy, widzimy, że mają one zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia.
Wierzę, że rzeczy mogą być pożyteczniejsze wtedy, gdy są bardzo proste, a nie dlatego, że są skomplikowane. Teoria jin - jang oraz pięciu ruchów jest wszechstronnie użyteczna i łatwa do zrozumienia.
KLASYFIKACJA ZIÓŁ l POŻYWIENIA WEDŁUG MEDYCYNY CHIŃSKIEJ
Ze względu na skrótowość tego tekstu, przedstawione zostaną tylko najniezbędniejsze wiadomości przydatne do utrzymania ciała w harmonii i równowadze, co jest określane mianem zdrowia. Natomiast wiadomości tu zawarte nie wystarczają do stawiania diagnozy w przypadkach poważniejszych zaburzeń lub choroby - w takich sytuacjach konieczny jest bezpośredni kontakt ze specjalistą medycyny chińskiej. Diagnoza medycyny zachodniej jest nieprzydatna dla osób pragnących stosować terapię opartą na tradycji chińskiej!
W tradycyjnej medycynie chińskiej zioła i produkty żywnościowe są sklasyfikowane na kilka sposobów.

Podział ze względu na smak

Smak jest bardzo ważną cechą, gdyż wiąże się z pięcioma żywiołami stanowiącymi podstawę systemu medycyny chińskiej. W terapii ziołowej i sposobie odżywiania wyróżnia się pięć głównych smaków:
kwaśny - należy do żywiołu drewna; związany jest z wątrobą i pęcherzykiem żółciowym,
gorzki - należy do żywiołu ognia; związany jest z sercem, jelitem cienkim, systemem krążenia krwi oraz układem energetycznym ciała zwanym "potrójnym ogrzewaczem",
słodki - należy do żywiołu ziemi; związany jest z żołądkiem i śledzioną wraz z trzustką. Pojawia się tu od razu pytanie, dlaczego smak ten jest tak popularny, czemu ludzie tak lubią słodycze? Tradycje wschodnie wyjaśniają to bardzo prosto: żywioł ziemi jest żywiołem centralnym, a więc punktem odniesienia dla wszystkiego. Żywioł ziemi daje możliwość - podstawę budowania, tworzenia substancji i energii, ostry - należy do żywiołu metalu; związany jest z płucami i jelitem grubym,
słony - należy do żywiołu wody; związany jest z nerkami i pęcherzem moczowym.
Pierwszą rzeczą wymaganą przy stosowaniu ziół i różnych rodzajów pożywienia, jest rozeznanie do którego smaku należą. Również zbierając zioła winniśmy znać ich smak. Znając go będziemy od razu wiedzieli, z którą przemianą - żywiołem współpracować. Wybierając do jedzenia np. zioła słodkie, poza całą pozostałą wiedzą jaką mamy, wiemy również o ich oddziaływaniu na żołądek. I rzeczywiście tak jest. Pijąc np. kawę (smak gorzki) wpływamy na serce i krążenie krwi. Bardzo słony pokarm działa na nerki, a ostre dania lub przyprawy czy też alkohol - na płuca i układ oddechowy (nadmiar może wywołać kaszel lub potrzebę głębokiego oddechu). Gdy na odmianę spożywamy ogórki w occie, to wpływamy tym samym na wątrobę i pęcherzyk żółciowy. Wprawdzie na razie nie zostało wyjaśnione w jaki sposób zachodzi to oddziaływanie, jednak można zorientować się, do której przemiany należy6. Jak więc widać, wschodnia medycyna stanowi system oparty na prostych zależnościach, które należy zawsze uwzględniać.
Systematykę smaków można przedstawić w nawiązaniu do obiegu odżywczego w cyklu pięciu ruchów: drewno - ogień - ziemia - metal - woda - drewno, itd. To niezwykle ważny obieg. Kolejność przedstawienia żywiołów i kierunek przechodzenia od jednego do drugiego symbolizuje właśnie obieg odżywczy. Oznacza to, że każdy poprzedzający ruch ma za zadanie odżywianie ruchu następującego po nim. Tak więc, rozpatrując to z punktu widzenia energetycznego, wątroba i woreczek żółciowy mają za zadanie odżywianie serca i układu krążenia (osierdzia). Te znowu winny odżywiać śledzionę i żołądek, itd.7

Żywioł odżywiający nazywa się "matką", a żywioł odżywiany to "syn".
Innym ważnym cyklem to tzw. obieg kontrolny. Ukazuje on, w jaki sposób pięć przemian kontroluje się nawzajem, zapobiegając uzyskaniu nadmiernej dominacji jednej z nich. I tak: drewno "przebija" ziemię, ogień "topi" metal, ziemia "zasypuje" wodę, metal "ścina" drewno, woda "gasi" ogień. Temat ten nie będzie tu dalej rozwijany, gdyż wymaga szerszej znajomości medycyny chińskiej i wykracza poza przeznaczenie tej książeczki; ogólnie omówiony jest we wzmiankowanej już książce Worsley'a Rozmowy o akupunkturze'.
Trzeba też wiedzieć, że są i takie rodzaje ziół oraz pożywienia, które nie mają jednego smaku lecz przypisywane są do dwóch lub więcej jakości smakowych, np. cynamon mający równocześnie smak słodki i ostry. Trzeba więc uwzględniać i takie przypadki. Jak to zostanie później przedstawione na kilku przykładach, kombinowane smaki bywają bardzo użyteczne w terapii, pozwalając oddziaływać na kilka dolegliwości równocześnie.
Znając już smaki, należy poznać skutki ich działania, gdyż każdy ma charakterystyczny sposób oddziaływania na ciało. Tak więc:

Smak kwaśny

Kwaśny smak ma charakter ściągający, wywołuje skurcz. Na przykład jeśli pacjent silnie się poci, to za pomocą pożywienia o tym smaku można zatrzymać płyny w organizmie, to samo dotyczy biegunki. Również ma to zastosowanie w przypadku opadania albo wypadania narządów (np. opadnięcie macicy czy wypadnięcie odbytu ) ponieważ ten smak zwany skupiającym scala lub trzyma narządy razem, zwiera pory skóry itp.
Warto uwzględniać tę wiedzę będąc w ciepłych krajach lub też przebywając długo w miejscach gorących. Wiemy, że w czasach Jezusa Rzymianie z Judei pijali specjalną mieszankę czerwonego wina z octem

Gdyby tego nie czynili, traciliby ogromne ilości płynów, co zawsze osłabia organizm. Jeśliby natomiast pili tylko czerwone wino (ruch ognia) to "wydmuchaliby" swój umysł8 na zewnątrz. Warto samemu zrobić następujące doświadczenie: podczas upaiów napić się soku cytrynowego, zapobiegnie to nadmiernemu poceniu się. Tłumaczy to również popularność ogórków kiszonych sprzedawanych latem na plażach w Polsce.

Smak gorzki

Smak gorzki osusza. Terapię opartą na gorzkim smaku stosujemy w przypadku gromadzenia się wilgoci w ciele. Na przykład gdy pacjent ma nadmiar białego (nie żółtego!) śluzu w płucach lub oskrzelach, wtedy gotowana przez chwilę kawa jest bardzo dobrym lekiem. W ten sposób można też wyjaśnić, dlaczego kobiety, mające tzw. zimne, wilgotne zaparcia (jelito grube - też ruch metalu), nie mogą rano udać się do toalety dopóki nie wypiją kawy lub nie wypalą papierosa, należącego podobnie jak kawa, do ruchu ognia. Zachodzi wtedy pobudzenie czynności jelita grubego poprzez rozgrzanie i osuszenie wilgoci, której przejawem jest biały śluz. Tak wykorzystuje się terapeutyczne oddziaływanie pięciu przemian według układu kontrolnego. Żywioł ognia kontroluje żywioł metalu (tu: osusza płuca i aktywizuje perystaltykę jelit)

Smak słodki

Pierwszym działaniem słodyczy jest wzmacnianie. Najpierw konieczne jest jednak wyjaśnienie, co rozumie się pod pojęciem "słodki". Chodzi przede wszystkim o gotowane ziarna zbóż, które stanowić powinny około 50% całości pożywienia. Właśnie taki sens ma chińskie twierdzenie o wzmacniającym działaniu smaku słodkiego. Oznacza to dostarczanie ciału czi, czyli energii życiowej oraz harmonizowanie ciała i umysłu. Słodycz nie ma natomiast nic wspólnego z białym rafinowanym cukrem, który z punktu widzenia chińskiej medycyny zaliczyć raczej trzeba do trucizn.
W tradycyjnej sztuce kulinarnej ruch ziemi odgrywa decydującą rolę (co nie znaczy bynajmniej, że musi dominować, ale zawsze jest on w jakiś sposób istotny). Całe przygotowywanie jedzenia ma na celu doprowadzenie do punktu wielkiego zrównoważenia. Tak więc, chińskie stwierdzenie: "gotuję ziemię" oznacza: "po jedzeniu jestem w pełni zaspokojony". Jest to bardzo ważny objaw. Gdy po jedzeniu pojawia się ochota na coś słodkiego, na alkohol lub coś innego, oznacza to, że pożywienie nie było zrównoważone.

Smak ostry

Potrawy, zioła o smaku ostrym mają działanie otwierające. Stosuje się je głównie w przypadku zastojów z nudnościami celem ich przełamania. Wymienić tu można zaleganie jedzenia w żołądku, czego przyczyną może być m.in, spożycie starego lub złego mięsa dające objawy zatrucia. Chińczycy przełamują tę stagnację w pierwszym rzędzie przez podanie imbiru z gorącą wodą, co powoduje zanik nudności i wymiotów. Gdyby natomiast w tej sytuacji zjeść coś kwaśnego - mogłoby nastąpić pogorszenie, zastój w żołądku uległby wzmocnieniu.

Smak słony

Zadaniem smaku słonego jest kierowanie wszystkiego w dół. Może być zastosowany do wyeliminowania zaparć wywołanych gorącem (stolec suchy, twardy). Łatwo zauważyć, że w tradycyjnej chińskiej sztuce kulinarnej bardzo mało mówi się o stosowaniu soli, gdyż chińska medycyna uważa, iż zazwyczaj spożywa się jej zbyt. dużo.
Nadmiar soli i nadmiar słodyczy oznacza, że te dwa żywioły są ciągle silniejsze niż pozostałe. Jest to współcześnie groźny problem dla naszego zachodniego społeczeństwa. Dlatego należy przyjąć sposób gotowania zgodny ze wszystkimi pięcioma przemianami, powodując ich zrównoważenie w organizmie.

Podział ze względu na ruch energii

Powyżej przedstawione zostały fizyczne skutki pięciu smaków odpowiadających pięciu żywiołom. Prześledzić teraz należy ruch energii życiowej czi w powiązaniu z tymi smakami. Mogą tu zachodzić cztery rodzaje ruchu: w dół, w górę, do środka, na zewnątrz.
Jest to bardzo ważne rozróżnienie, gdyż choroby rozwijają się i zanikają również w tych czterech kierunkach więc na podstawie tego można rokować o pogorszeniu lub zdrowieniu.
Ruchy jin
Ruchy jin to przepływy energii w kierunkach z góry w dół i od zewnątrz do środka.
Są trzy smaki mogące wytwarzać tego typu ruch w organizmie: słony, kwaśny, gorzki. Te trzy smaki powodują ruch ku dołowi i ruch ku środkowi.
Tak więc, gdy u kogoś występuje ruch energii w górę, np. wysokie ciśnienie krwi, mogące wywoływać np. bóle głowy, albo nawet wylew krwi do mózgu - można zastosować leki oraz pożywienie o smaku, który wywołuje ruch w dół. Ktoś inny cierpi na suchy kaszel, co jest również ruchem na zewnątrz -powinien więc uwzględnić w terapii smak poruszający energię w dół i do środka. Jak widać, teoria ta jest bardzo ważna tak w przypadku gotowania jak i w czasie leczenia.
Ruchy jang
Drugą parą są ruchy w górę i na zewnątrz. Zależą one od pozostałych dwóch smaków: słodkiego i ostrego.
Tak więc smaki te działają ekspansywnie, rozszerzające od środka na zewnątrz. Zaliczenie ich do ruchów jang oznacza, że dostarczają energię na zewnątrz ciała, na jego powierzchnię. Znaczenie tego jest bardzo proste.
Gdy "złapie się" np. przeziębienie, to najlepszą, terapią jest wywołanie potów. W tym celu natęży spożyć coś, co łączy w sobie smak słodki i ostry. Tradycyjne medycyny wszystkich kultur stosują właśnie zioła lub napoje o takim smaku. Nie ma znaczenia, czy będzie to cebula z miodem, czy imbir z miodem, czy też imbir z cynamonem - podstawowa zasada zawsze pozostaje taka sama. To również tłumaczy, dlaczego podczas chłodów należy jeść zupę zawierającą cebulę, czosnek i pory - gdyż będzie to chronić organizm przed przeziębieniem.
Jednakże gdy choroba jest na zewnątrz (tzn. w zewnętrznych narządach lub na powierzchni ciała), a spożyje się coś o nieodpowiednich do tej sytuacji smakach, np. kwaśnym - ściągającym, to wtedy choroba poruszy się w kierunku np. przewodu pokarmowego. Może to być nawet bardzo niebezpieczne, bo pojedynczy, wydawałoby się nieistotny, błąd dietetyczny potrafi dużo zmienić. Zamiast lekkiej grypy może rozwinąć się grypa jelit. Dlatego oddziaływanie smaków na organizm jest ważne, a z drugiej strony do każdego zachorowania trzeba podchodzić bardzo indywidualnie i uważnie, nie bagatelizując niczego.
Pięć właściwości
Aby móc efektywnie stosować zioła i produkty żywnościowe, należy wiedzieć jakie właściwości energii są z nimi związane. Trzeba ciągłe pamiętać, że może być to oddziaływanie:
1. gorące (re) - np. kora cynamonowa;
2. ciepłe, rozgrzewające (wen) - np. marchew, rodzynki;
3. neutralne (ping) - np. ziemniaki, sezam;
4. ochładzające i odświeżające (liang) - np. biała rzodkiewka, pomidor, bakłażan, ogórek, cytryna, gruszka, jogurt;
5. zimne (han) - np. korzeń rabarbaru, wodorosty, sól.
Wszystko co spożywamy można scharakteryzować według przedstawionych właściwości energetycznych czyli ich natury, oraz smaku należącego do jednego z pięciu ruchów. Bywają też zioła czy produkty żywnościowe mające podwójną naturę (np. biały ser: neutralny i ochładzający) albo dwa smaki (np. cynamon: słodki i ostry). Powinniśmy dążyć do zrównoważonego jedzenia opartego głównie na produktach mających naturę ciepłą, ochładzającą i neutralną, a unikać skrajności (natura gorąca i zimna).
Ogólnie gorące i ciepłe związane jest z aspektem jang, a ochładzające i zimne z aspektem jin energii.
Z powyższą klasyfikacją wiąże się podział wszystkich chorób na dwie wielkie grupy: choroby gorąca i choroby chłodu. W zależności od tego zaleca się odpowiedniego rodzaju pożywienie i terapię. Powyższą klasyfikację i odpowiadające jej leczenie stosowano w dawnej medycynie europejskiej, znana jest również z wielu innych tradycyjnych systemów medycznych9.

Ruch energii w organizmie

Medycyna chińska zwraca wielką uwagę na energie życiową (czi) stanowiącą podstawę wszystkich procesów życiowych10. Organizm czerpie ją z trzech źródeł: powietrza, pokarmu i z tzw, zapasu przedurodzeniowego - energetycznego daru rodziców otrzymanego od nich w chwili poczęcia. Dwa pierwsze źródła są odnawialne, natomiast trzecie wyczerpuje się stopniowo - gdy go braknie, następuje śmierć. Energia życiowa manifestuje się jako jin lub jang, a te mają również po dwa aspekty. Jin przejawia się poprzez substancję (również określaną terminem jin) i płyny wewnętrzne (ksue). Natomiast jang określają: ciepło (też nazywane jang) i ruch (czi11).
Niezwykłe osiągnięcie medycyny chińskiej i jej istotny wyróżnik od innych systemów stanowi odkrycie i opisanie tzw. kanałów energetycznych, zwanych też południkami, czyli mcrydianami. Miało to miejsce około pięć tysięcy lat temu i odtąd wiedza o nich jest ciągle doskonalona i stosowana z wielkim powodzeniem terapeutycznym. Współczesne badania naukowe zaczynają potwierdzać słuszność tej starej teorii, mimo że kanały nie istnieją w tak materialny sposób jak np. żyły czy nerwy. Uważa się, że występują one w tzw. ciele subtelnym (odpowiadającym energetycznemu aspektowi każdej istoty) opisywanym dokładnie m.in. w tradycji jogicznej, a wzmiankowanym także i w niektórych dawnych systemach europejskich. Energia porusza się kanałami związanymi z różnymi narządami i funkcjami ciała. Dlatego też merydiany biorą swe nazwy od tych narządów i czynności, z którymi są najmocniej związane. Chińska wiedza na ten temat jest tak precyzyjna, że można dokładnie określić na co dany produkt po spożyciu będzie oddziaływał i którym kanałem popłynie jego energia.
Imbir wpływa w szczególny sposób na merydiany żołądka i jelita grubego. Charakteryzując się ciepłą energią (wen) działa silnie rozgrzewające oraz wywołuje ruch rozpraszający, toteż jest zalecany na niektóre kłopoty z trawieniem (wychłodzony żołądek i zimne jelito grube} oraz w przypadku wilgotnego kaszlu albo przeziębienia.
Korzeń rabarbaru wpływa na żołądek, śledzionę, wątrobę i jelito grube. Przedstawić to można na przykładzie zapalenia gruczołu krokowego (prostatitis) połączonego z zaparciem, które według medycyny chińskiej klasyfikowane jest jako objaw zapalenia wątroby. Mówiąc dokładniej tzw. "gorąco" wątroby (należącej do żywiołu drewna, odżywianego przez żywioł wody), wyczerpuje jin żywiołu wody, co prowadzi do sztucznego nadmiaru jang12 w tym żywiole - a gruczoł krokowy należy do żywiołu wody. Zimna energia (Aon) korzenia rabarbaru oddziaływuje na przegrzaną wątrobę, usuwając główną przyczynę choroby. W rezultacie zapalenie prostaty kończy się, bo usunięte zostały dwie przyczyny: główna, jaką był ogień wątroby, i wtórna, czyli fałszywy nadmiar jang w przemianie wody. Jeśli równocześnie jeszcze występowały zaparcia, będące niedoborem jin w jelicie grubym, w wyniku czego następowało wysuszenie kału przez jang i związane z tym kłopoty z wydalaniem - zostaną one również usunięte przez korzeń rabarbaru.
Częstą przyczyną zapalenia gruczołu krokowego (bez zaparcia) oraz hemoroidów jest nadmierne spożywanie ostrych, gorących przypraw. W przypadku, gdy prostata nie jest obrzękła, skutecznym lekiem może być goryczka żółta (Gentiana lutea) charakteryzująca się gorzkim smakiem i zimną energią (han). Działa na wątrobę, pęcherzyk żółciowy i żołądek wydalając z organizmu wilgotne gorąco oraz uspokajając "ogień" wątroby.
Tak więc znajomość oddziaływania żywności i leków na właściwe kanały energetyczne może doprowadzić sztukę leczenia do wielkiej precyzji i skuteczności wręcz na poziomie akupunkturowym. Z drugiej jednak strony należy postawić bezbłędną diagnozę, bo nawet pozornie drobna pomyłka w rozpoznaniu przyczyny, np. stanu zapalnego, poważnie odbija się na zdrowiu, prowadząc do pogorszenia zamiast do poprawy. Zapalenie może być bowiem wywołane przez faktyczny nadmiar jang jak i przez niedobór jin. Leczenie w obu przypadkach jest diametralnie różne, pomimo że zewnętrzne objawy mogą wydawać się identyczne.
Znając smak, znamy związane z nim ruchy, oddziaływanie na organizm. Wiedząc, jaki rodzaj energii ma dane zioło lub np. jarzyna oraz na jakie kanały energetyczne oddziaływuje, a także znając rodzaj choroby, możemy je z powodzeniem stosować w terapii. Nie potrzeba wtedy dodatkowych badań czy analiz, wiadomo przeciwko czemu stosuje się np. imbir. Wystarczy wiedzieć, że jest ostry, ma rozgrzewającą energię i odziaływuje na jelito grube i żołądek oraz działa rozpraszające, rozszerzająco. Mając poprawną diagnozę (w tym przypadku wychłodzony żołądek i jelito grube) możemy imbir z powodzeniem stosować. Jak widać, to stosunkowo proste, co wcale nie upoważnia nas do wyciągania wniosku, że cała medycyna chińska jest tak banalna. Najważniejszą, a zarazem najtrudniejszą sprawą jest umiejętność diagnozowania, co wymaga kilku lat intensywnych studiów i sporego talentu. Po kilku przyspieszonych kursach lub przeczytaniu paru książek nie staniemy się lekarzami tradycyjnej medycyny chińskiej, choć możemy wyrobić sobie pewne pojęcie na jej temat oraz nauczyć się niektórych prostych metod terapeutycznych.

PODSTAWY MEDYCYNY CHIŃSKIEJ

Energia jin i jang

Mówiąc na temat jin i jang powracać będziemy do wcześniejszych informacji na temat smaków oraz sztuki żywienia i gotowania.
Około trzy tysiące lat przed Chrystusem legendarny chiński cesarz Huang Ti dokonał podstawowego odkrycia, że wszystko we wszechświecie może być scharakteryzowane w jednej z dwóch podstawowych kategorii, które nazwał jin i jang. Analizując chiński ideogram "jang" dochodzi się do znaczenia: "słońce świecące na mur" Analizując ideogram ,,jin" otrzymuje się znaczenie: "cień za murem". Toteż jin i jang rozpatrywać można w kontekście światła. Jang jest właściwością światła, a jin właściwością ciemności. Mimo że stanowią przeciwieństwa, nie wolno ich traktować jak oderwane od siebie pojęcia czy byty są one zarazem nieodłączne, jak słońce i cień widoczne dopiero w kontraście do swego przeciwieństwa i wzajemnie się dopełniające. Oczywiście zarówno jin jak i jang nie podlegają wartościowaniu.
Jang oznacza zewnętrzność - jako położenie i jako kierunek. Również, jak to było już wzmiankowane, do jang przynależy każdy rodzaj ruchu w górę i na zewnątrz oraz dwa smaki: słodki i ostry. Jang jest także ciepłem i gorącem oraz suchością. W aspekcie energetycznym jang oznacza rozpraszanie energii, jej ekspansję.
Jin to ciemność cienia, ruchy skierowane na dół i ku środkowi oraz wnętrze, centrum. Smaki kwaśny, gorzki i słony sklasyfikowane są jako jin, ponieważ powodują ruch energii ku dołowi. Cechami jin są także chłód i wilgoć. Jest też biegunowym aspektem energii względem jang - koncentracją (aż po największe jej skupienie - substancję). Jest to podstawowa klasyfikacja.
Rozmawiając z Chińczykami od razu wiemy, że mówiąc o jang mówią oni równocześnie na temat ciepła, światła i rozprzestrzeniania się, natomiast w przypadku jin o skupianiu, ciemności i chłodzie. I dlatego określając coś jako jin, rozumieją przez to chorobę zimna, a mówiąc o jang myślą o chorobie gorąca. Należy je leczyć przeciwieństwami; w przypadku zimna dostarczać ciepło i odwrotnie.
Mimo, że jest to najbardziej elementarna wiedza, jej wyłączne stosowanie nie zawsze wystarcza. Widać to wyraźnie na przykładzie makrobiotyki. Ten japoński system dietetyczny i leczniczy jest ostatnio dość popularny na Zachodzie. Wielu ludzi żyje zgodnie z zaleceniami makrobiotyki i diagnozuje schorzenia na podstawie kategorii jin i jang. Lecz nie daje to możliwości pełnej charakterystyki zaburzeń chorobowych oraz indywidualizacji rozpoznania i dlatego system ten jest niewłaściwy! Trzeba powiedzieć wprost: makrobiotyczny system jin i jang nie jest w pełni skuteczny, a w wielu przypadkach prowadzi do poważnych błędów dietetycznych.
Dla wyjaśnienia, przedstawimy rodowód makrobiotyki. Medycynę chińską sprowadzili do Japonii mnisi buddyjscy w IX i XI wieku. Podstawą przekazu było dzieło Shan Han Lun, opisujące część systemu znanego w Chinach. Od tego czasu stosowane są w Japonii leki ziołowe zwane kampo. Makrobiotyka powstała dopiero w 1870 roku. a jej twórcą jest Ishizuka - japoński lekarz wykształcony i leczący według prawideł zachodniej medycyny. Odkrył on bezpośrednią zależność pomiędzy zdrowiem, a równowagą sodowo-potasową organizmu. Dzięki temu uratował wielu ludzi, ówcześnie uważanych za nieuleczalnie chorych. Jednym z nich był Georges Oshawa, który zaczął budować własny system terapeutyczny, niezależny od chińskiego oraz od zielarskiej tradycji kampo. Tak więc makrobiotyczna koncepcja jin i jang jest inna, a w niektórych przypadkach nawet przeciwna tradycyjnej13. Dlatego nie ma kompromisu między medycyną chińską a makrobiotyką! Coraz częściej w różnych krajach (także w Japonii) spotyka się ludzi, którzy zachorowali z powodu stosowania ścisłej diety makrobiotycznej. By temu zapobiec, znany współczesny makrobiotyk Michio Ku-shi zaczął zmieniać klasyfikację produktów żywnościowych, opierając się na medycynie chińskiej. Jednak w dalszym ciągu makrobiotyką bazuje wyłącznie na teorii jin i jang. Pomija np. całą koncepcję pięciu przemian, gdzie też występuje jin i jang, tyle że wyjaśnione o wiele precyzyjniej i głębiej. Do dzisiaj makrobiotyką nie rozróżnia także rzeczywistego od fałszywego nadmiaru (lub niedoboru) jin albo jang14. Jest to niezwykle istotne, gdyż nie uwzględnianie tej różnicy prowadzi do poważnych błędów dietetycznych mających wpływ na zdrowie.
Nie wystarcza więc wiedza o tym, że jest ciemno lub jasno, albo zimno czy gorąco. Konieczne jest zapoznanie czytelnika z koncepcją pięciu żywiołów.

Pięć przemian

Mówiąc o pięciu przemianach, określanych też jako pięć ruchów albo pięć żywiołów, rozpatrzymy ich różnorodne przejawy (część z nich zestawiono w tablicy 2 na końcu książki). Oto przykład: wystarczy stanąć i spojrzeć w kierunku południowym. Po lewej ma się wschód, po prawej zachód, a za plecami północ. Są to cztery niebiańskie kierunki, ale dla Chińczyków jest jeszcze kierunek piąty: to miejsce, gdzie stoimy - centrum. Odpowiadają one pięciu żywiołom.

Pory roku

Wiosnę nazywamy małym jang; ziemia jest jeszcze zimna, chłodna i wilgotna po zimie, ale niebo staje się ciepłe. Potem następuje lato, czyli wielkie jang; niebo i ziemia są ciepłe. Jak widać, występuje nie tyko proste, zwykłe jang, ale małe jang i wielkie jang - wschód i południe. Chińczycy wiążą też wiosnę z ruchem drewna, a lato to ruch ognia.
Jesienią niebo staje się chłodne, lecz ziemia jeszcze jest nagrzana. Pora ta odpowiada małemu jin. Zimą niebo i ziemia są chłodne i wilgotne - to wielkie jin. Małe jin to ruch metalu, czemu odpowiada zachód. Wielkie jin to ruch wody, wiążący się z północą.
W ten sposób scharakteryzować zostały cztery ruchy w zależności od pór roku i niebiańskich kierunków - stron świata. Jak widać, charakterystyka ta jest bardzo naturalna i nie ma w niej żadnej egzotyki. Nie trzeba udawać się aż do Chin, aby ją zrozumieć. W tym systemie opisuje się strony świata patrząc na południe; chiński kompas zawsze wskazuje kierunek południowy. Po lewej jest wschód, po prawej zachód, z tylu północ, a w centrum - tu, gdzie się stoi - to Ziemia. Chińczycy mówią: po lewej jest małe jang, z przodu wielkie jang, po prawej małe jin, a z tylu wielkie jin. I dlatego medycyna chińska wiąże lewą część ciała z jang, ponieważ ma ona małe i wielkie jang, natomiast prawa część ciała jest określana jako jin,
Mówiąc o porach roku w tradycji chińskiej, należy być świadomym, że nie są one tak samo rozumiane jak w naszej kulturze. Ma to bardzo duże znaczenie. Według nas początkiem wiosny jest 21 dzień marca, natomiast zgodnie z tradycją chińską wiosna rozpoczyna się dużo wcześniej - marcowe zrównanie dnia z nocą przypada na środek (czyli maksimum energetyczne) wiosny! Równonoc wiosenna i jesienna oraz przesilenia letnie i zimowe są środkiem czterech pór roku. Każdy sezon ma 72 dni, toteż obliczając wstecz widać, że początek wiosny wypada w lutym. Znajomość tego odmiennego systemu podziału pór roku warunkuje poprawność rozpoznania i późniejsze leczenie. Dotyczy to również diagnozowania, leczenia i gotowania w Polsce.
Skoro każda z czterech pór roku ma po 72 dni. to razem mają one 288 dni. Pozostaje wiec jeszcze 72 dni15, które podzielone przez cztery, dają osiemnastodniowe interwały pomiędzy każdym z czterech-sezonów. Te osiemnaście dni powtarzające się cztery razy do roku to właśnie ruch ziemi16. Oznacza to, że dla poprawnej diagnozy i leczenia ważne
jest uwzględnianie pory przełomu zwanej dojo - pojawiania się ruchu ziemi. Wiedząc, że żołądek i śledziona należą do ziemi, można wyjaśnić cykliczne nawroty choroby cztery razy w roku u niektórych ludzi chorych zawsze na przełomie sezonów. Stąd właśnie nazwa "choroby ziemi" na tego typu schorzenia związane z żołądkiem i śledzioną17.

Dwanaście głównych "narządów"

Pod tym określeniem należy rozumieć dziesięć fizycznych narządów, jednakże pojmowanych szeroko, nie tylko materialnie czy fizjologicznie. Oprócz nich występują dwie funkcje: krążenie (określane nieraz jako osierdzie lub kiedy indziej jako "krążenie-seks") i "potrójny ogrzewacz"18. Tak więc do głównych narządów medycyna chińska zalicza:
wątrobę i pęcherzyk żółciowy (drewno);
serce, jelito cienkie, osierdzie, potrójny ogrzewacz (ogień);
żołądek i śledzionę wraz z trzustką (ziemia);
płuca i jelito grube (metal);
nerki i pęcherz moczowy (woda).
Nasuwa się pytanie, w jaki sposób Chińczycy doszli do takiego przyporządkowania? Otóż poprzez wnikliwą analizę tętna19 odkryli, że każdy z wymienionych wyżej "narządów" ma swój czas maksymalnego pobudzenia w konkretnej porze roku oraz maksimum i minimum energetyczne przypadające na właściwą porę w ciągu każdej doby. Dla wprawnego lekarza jest to wyraźnie wyczuwalne w tętnie.
Jak już mówiliśmy, właściwości tętna i energia zmieniają się w każdej porze roku. Oznacza to, że człowiek nie może zawsze pozostawać taki sam w czasie swego życia - oprócz cyklicznych sezonowych zmian (pór roku) zmienia się jeszcze około osiem razy20. W tym kontekście jasny staje się pogląd, że nie ma stałej diety na cale życie. Przyroda podlega przemianom, nasza energia zmienia się, a więc również sposób odżywiania i zachowania powinien się zmieniać.
Z ruchem drewna związana jest wątroba i pęcherzyk żółciowy, a ich aktywność przypada oczywiście wiosną. Szczególnie wątroba ma w tym czasie bardzo dużo energii. Niektórzy ludzie mają zawsze wiosną alergie i uczulenia pochodzenia wątrobowego.
Do zdiagnozowania wątroby trzeba jednak wiedzieć, kiedy zaczyna się wiosna. Nie znając dokładnego terminu możemy sądzić, że nadmierna aktywność tętna wątroby pod koniec lutego jest oznaką zaburzenia równowagi, chorobą. Tymczasem to normalny stan w tym czasie i przez wszystkie siedemdziesiąt dwa dni wiosny. Wiele uwagi musimy poświęcić również jedzeniu, ponieważ w ciągu roku należy zmieniać pięć razy sposób odżywiania się, szczególnie dotyczy to rodzajów zbóż. I tak np. wiosną należy jeść o wiele więcej pszenicy.
Następny jest ruch ognia; Chińczycy mówią: "w lecie serce staje się cesarzem narządów". Oznacza to. że największa ilość energii mieści się w sercu przez siedemdziesiąt dwa dni lata.
Jesienią - podczas dominacji ruchu metalu -•- przez kolejne siedemdziesiąt dwa dni energia skupiona jest w płucach i jelicie grubym,
W zimie naszym najsilniejszym narządem są nerki należące do ruchu wody.
Natomiast w okresach przejściowych między czterema porami roku pojawia się ruch ziemi. Wtedy przez osiemnaście dni najsilniejsze stają się śledziona i żołądek.

Powyżej przedstawione zostało krążenie energii w organizmie w cyklu rocznym. Są to istotne wskazania dla każdego, kto chce poprawnie diagnozować i dobierać pożywienie.
Lekarze tradycyjnej medycyny chińskiej są przede wszystkim zainteresowani ludźmi zdrowymi. Gdy człowiek choruje, jest już zazwyczaj za późno. Wschodnia medycyna zajmuje się głównie profilaktyką, a w przypadku choroby - przypadkami ostrymi. Schorzenia chroniczne, przewlekłe i zaniedbane są niezwykle trudne do leczenia, gdyż organizm został zbyt silnie rozregulowany, a choroba znajduje się głęboko, co wymaga niekiedy nawet kilku lat drastycznej diety i skomplikowanej terapii. Narzuca to konieczność diagnozowania z takim wyprzedzeniem, by choroba nie zdążyła się rozwinąć i zaatakować, a jeśli się już tak stanie - aby się nie utrwaliła i dalej nie rozprzestrzeniała na następne narządy i czynności. Wtedy szansę wyleczenia są znacznie mniejsze.
Chińczycy wypracowali system diagnostyczny pozwalający zaobserwować nawet najsubtelniejsze zaburzenia, które w przyszłości (nawet niekiedy dopiero za kilka lat) mogą rozwinąć się w chorobę. Znając potencjalne niebezpieczeństwo wystarczająco wcześnie, można mu w porę zapobiegać, stosując odpowiednią dietę, harmonizując zaburzenia energetyczne, które dzięki temu nie przeniosą się na płaszczyznę materialną, czyli nie staną się konkretną chorobą. Jak więc widać, jest to diametralnie inne podejście niż w medycynie zachodniej nastawionej na diagnozowanie dopiero wtedy, gdy konkretny narząd już jest zaatakowany.
Przede wszystkim wykorzystuje się tu znajomość koncepcji pięciu przemian:
Żywioł drewna - wątroba
Mówiąc o wątrobie należącej do ruchu drewna, powinniśmy wiedzieć, że kontroluje ona i odziaływuje na różne części ciała. Wiedza o tym jest jednym z ciekawszych rozwiązań diagnostycznych medycyny chińskiej. Mówi się: wątroba kontroluje oczy, napięcie mięśni (tonus mięśni}, ścięgna, paznokcie, emocje i łzy. Oznacza to po prostu, że zanim dojdzie do choroby wątroby, zmiany następują w tych wymienionych częściach ciała. Tak więc np. zapalenie spojówek, które dla nikogo na Zachodzie nie ma żadnego związku z wątrobą, dla lekarza chińskiego jest ważnym sygnałem. Częste zapalenia oczu wskazują na zbyt mocne właściwości jang wątroby. Przyczyną tego może być spożywanie nadmiernych ilości jedzenia o rozgrzewających właściwościach (re lub wen), zwłaszcza należącego do drewna albo kontrolującego drewno metalu. Zarazem oznacza to konieczność podawania takiego pożywienia, które osłabi lub zmniejszy ilość tej gorącej energii. Również oznakami kłopotów z wątrobą jest światłowstręt albo trudności w prowadzeniu samochodu nocą.
W przypadku gdy wątroba nie posiada wystarczającej ilości krwi, mogą występować skurcze w, rękach i nogach. Zbyt częste łamanie się paznokci świadczy o deficycie płynów związanych z wątrobą. Mimo, że u kogoś mogą pojawiać się takie objawy, to badanie wątroby przez lekarza zachodniego niczego może w niej nie wykazać.
Również bardzo ważną metodą diagnostyczną są emocje. Zauważamy, że niektórzy ludzie łatwo denerwują się i złoszczą. Nie mając powodu do gniewu, są ciągle agresywnie nastawieni. Oznacza to, że coś nie jest w porządku w ich stosunku do życia i zarazem... w wątrobie i pęcherzyku żółciowym. Nie bez powodu i w naszej tradycji językowej istnieje powiedzenie: "wątrobowy charakter". Ludzie mający niezrównoważoną wątrobę będą również niezrównoważeni emocjonalnie. Będą się jakby huśtać pomiędzy całkowitą depresją, a niezwykłym podnieceniem. Z systemu diagnostycznego wynika, że osoby cierpiące na alergię wiosenną są równocześnie bardzo niestabilni emocjonalnie. Inny przykład dotyczy tylko kobiet. Jeśli przed rozpoczęciem menstruacji zaczynją zachowywać się histerycznie lub wszystko czyszczą - stanowi to typowy objaw nadmiernie pobudzonej wątroby, której ważną cechą jest oczyszczanie. Ów bardzo nieznaczny objaw może być dla lekarza medycyny chińskiej bardzo przydatny do diagnozy. Lista podobnych przykładów jest interesująca i niezwykle długa. Świadczy to o licznych możliwościach diagnozowania. Są np. ludzie mający całkowicie suche oczy, które w ogóle nie łzawią. W takich przypadkach okuliści zalecają krople, natomiast lekarz medycyny chińskiej przepisze im leki na wątrobę.
Żywioł drewna wiąże się z kolorem zielonym i niebieskim. Są ludzie lubiący nosić te kolory albo przebywać miejscach z dużą ilością zieleni - co służyć może jako wskazówka diagnostyczna.

Żywioł ognia - serce

Mówiąc o sercu należy wiedzieć co jest jego zewnętrznym obrazem, co ono kontroluje. Jego wyrazem jest twarz. Chińczycy mówią też: "serce jest siedzibą umysłu21". Umysł nazywają szien.
Patrząc na twarz człowieka - widzimy właściwości jego umysłu; które nazywają się szien czi. Spoglądając na twarz dostrzegamy moc umysłu. Gdy twarz jest połyskliwa, a oczy spoglądają przenikliwie, oznacza to silny umysł. Twarz symetryczna znamionuje umysł zrównoważony. Tak więc patrząc w twarz widzi się równocześnie serce. Można nawet "wrysować" serce w twarz: dzieląc ją pionowo na pół otrzymujemy obraz przegrody serca, a na wysokości policzków pod oczami "widzimy" zastawki...
Serce wiąże się też ze śmiechem i radością. Chińczycy mówią: "Nadmiar radości i nadmiar śmiechu mogą być niebezpieczne dla serca". Jak należy to rozumieć, co by było, gdybyśmy więcej nie mieli możliwości cieszenia się i śmiania? Aby to wyjaśnić, musimy koniecznie przeprowadzić rozróżnienie między dwoma rodzajami radości. Radość względna, uzależniona od sytuacji, nastrojów, samopoczucia itp. - uwarunkowana i przemijająca jest inna niż radość ostateczna, absolutna - a więc trwała i nieuwarunkowana. Relatywna, uwarunkowana radość zależna od zmiennych warunków nie zawsze jest zbyt zdrowa (np. stajemy się szczęśliwi po wypiciu filiżanki kawy, albo po pójściu do kina). Łatwo może się ona przerodzić w żal lub cierpienie np. wywołane brakiem tych przyjemności lub świadomością ich rychłego skończenia się. Natomiast ci, którzy osiągnęli bardzo wysoki stopień rozwoju świadomości, posiadają radość nieuwarunkowana, niezależną od zmian i przemijania. Cały czas są szczęśliwi, ponieważ jest to przejaw ich prawdziwej natury, której są w pełni świadomi. Ludzie tacy są szczęśliwi, gdy świeci słońce i gdy pada deszcz, szczęśliwi gdy jedzą ciastko i gdy go nie jedzą... Mają niezakłócony, spokojny umysł, w którym wszystko przejawia się w swej pełni i bogactwie. O takiej właśnie radości mówią wschodnie filozofie: buddyzm, taoizm, joga.
Podsumowując: diagnozując serce - przeprowadzamy również rozpoznanie umysłu.

Żywioł ziemi - żołądek i śledziona

Do ruchu ziemi zalicza się dwa "narządy": żołądek i śledzionę22. Są one niezwykle ważne, kluczowe dla zdrowia ponieważ stanowią miejsce, gdzie jedzenie przemienia się w substancję ciała oraz w energię. Dlatego żołądek i śledziona mają niezwykle silny wpływ na cały organizm i na poziom jego energii. To właśnie chińska medycyna nazywa środkowym ogrzewaczem. Żołądek ma za zadanie wyciąganie, ekstrahowanie czi, czyli energii z pożywienia. Natomiast śledziona z tejże energii ma produkować substancje23 ciała. Jest to więc podstawa energii naszego organizmu. W dawnych Chinach istniała nawet szkoła medycyny skupiona głównie na żołądku i śledzionie.
Spoglądając na pięć ruchów zauważyć można pewien istotny fakt. Po pierwsze, ziemia wspiera wszystkie pozostałe, harmonizując je. Po drugie, ziemia jest niezwykle mocna w okresach przejściowych pomiędzy czterema porami roku. Tak więc wzmocnienie energii żołądka i śledziony decyduje o naszym zdrowiu.
Warto tu podać jedno wskazanie: poza bardzo nielicznymi przypadkami nie należy pić bardzo zimnych napojów (np. z lodem) ani jeść lodów. Jest to podstawowe zalecenie w tradycyjnej medycynie chińskiej. Dążyć należy do utrzymania ciepłego żołądka, nawet gdy otrzymuje on zimne pożywienie.
Posiłki winny kończyć się gorącym napojem. Po przyjęciu zimnych płynów, żołądek nie może prawidłowo pobierać energii z jedzenia. Popularny pogląd o hartującym organizm działaniu zimnych napojów i pokarmów jest błędny!
Można wyróżnić grupę pacjentów bardzo trudnych do leczenia. Są to ci wegetarianie, którzy stosują jarską dietę bez wystarczającej wiedzy. Niektórzy ludzie sądzą, że wystarczy nie jeść mięsa, aby być zdrowym. Rzecz jednak polega na czymś zupełnie innym, abstrahując od jedzenia mięsa - co jest sprawą osobistego wyboru. Na Zachodzie, podobnie i w Polsce, często można zaobserwować, że wegetarianie żyją o chlebie i serze, jedzą surowe sałatki, a zbyt mało spożywają potraw gotowanych. Przyczyn tego należy szukać częściowo w lenistwie, a w dużym stopniu także w niedostatku właściwej wiedzy dietetycznej24.
Ale to dopiero początek problemu. Kontynuowanie takiej diety również w środku zimy, szczególnie przy znacznych ujemnych temperaturach, powoduje silne wychłodzenie organizmu. Wegetarianie często czują się wtedy przemarznięci i łatwo przeziębiają się. Dzieje się tak dlatego, że takie jedzenie ma energię ochładzającą (dobrą w krajach o gorącym klimacie, ale szkodliwą w chłodnych), a więc i ciało nie może być zrównoważone energetyczni.
Ludzie ci nie mogą zrozumieć, dlaczego sąsiad codziennie je rosół wołowy i nie ma grypy, a oni, jedząc zdrowe jarzyny i owoce (zazwyczaj tropikalne), mają grypę cztery razy do roku. Tymczasem odpowiedź jest prosta: dzieje się tak, ponieważ nie rozumieją oni istoty ludzkiego życia. Podstawowa różnica między człowiekiem, a zwierzętami to umiejętność gotowania. Gotowanie wiąże się z ogniem, a ogień to umysł, czyli szien, co oznacza wzmacnianie nerek, oznacza interesowanie się życiem, interesowanie się miłością. Równie ważne jest utrzymanie żołądka w cieple, bo tylko wtedy dobrze trawi.
Powyższe uwagi nie są krytyką wegetarianizmu. Chodzi jedynie o to, by wegetarianie chronili żołądek i śledzionę. Muszą więc gotować jedzenie i stosować odpowiednie przyprawy. Ma to szczególne znaczenie w przypadku, gdy klimat kraju w którym żyją jest chłodny. Naprawdę, w czasie ostrej zimy nie ma nic lepszego nad dobry rosół wołowy25. Wegetarianie powinni zimą gotować potrawy dłużej, szczególnie ze zbóż i warzyw (przeważać winny wtedy produkty o naturze wen i zawierające dużo czi) oraz stosować rozgrzewające przyprawy i pić gorące, rozgrzewające napoje. To o wiele zdrowsze niż sok pomarańczowy czy sałatka z pomidorów, nawet jeśli jest ona z serem biodynamicznym. Wegetarianie nie stosujący się do powyższych zaleceń mogą łatwo "złapać" biodynamiczną grypę.
Śledziona i żołądek kontrolują przede wszystkim to, co nazywamy masą. mięśni (nie chodzi tu o ich moc, lecz fizyczną masę) i ich jakość. Dlatego właśnie ludzie mający problemy z żołądkiem lub śledzioną mają równocześnie problemy z nadwagą lub tracą wagę. Oprócz tego śledziona i żołądek kontrolują tkankę podskórną. Wiele kobiet ma zapalenie tkanki podskórnej - odpowiada za to głównie śledziona.
Jeśli w przypadku wątroby głównymi emocjami były agresja i gniew, a w odniesieniu do serca - radość i śmiech, to związaną z ruchem ziemi główną cechą psychiczną jest jakość myślenia oraz w szczególności zamartwianie się chwilą obecną. Jak wiadomo, każda emocja może poruszyć energię wewnątrz ciała. Gdy ktoś jest zbyt zagniewany, energia porusza się w górę ku głowie - to właściwość ruchu drewna, związana z wątrobą; gdy śmieje się bez powodu, wtedy energia rozprasza się z serca i traci on siły fizyczne - spala się jak ogień. Jak mówią Chińczycy, gdy myśli się zbyt wiele, - wyczerpuje to krew, ale przede wszystkim blokuje energię. Osiąga się taki moment, że zbyt wiele myśli kłębi się w głowie; nie można poza nie wyjść, w ostateczności potrafi to dać nawet objawy charakterystyczne dla udaru mózgu.
Tak więc są ludzie cierpiący na nadwagę lub niedowagę albo cierpiący na obsesyjne myślenie: w kółko i w kółko o tym samym.
Wszystko to jest przejawem zaburzenia w śledzionie lub żołądku albo może oddziaływać wtórnie na te ważne narządy. Tak daje o sobie znać zewnętrznie ruch ziemi, którego najważniejszą funkcją jest produkowanie substancji i energii w ciele.

Żywioł metalu - płuca i jelito grube

Płuca26 i jelito grube kontrolują tę samą część ciała - skórę. Medycyna chińska traktuje skórę jak trzecie płuco. Te trzy narządy oddziaływują na siebie.
Jedną z czynności płuc jest rozprowadzanie płynów w ciele. Poparzona skóra naraża organizm na nagłą utratę płynów (wraz z zawartymi w nich elektrolitami, białkami itp.). Powstałe w ten sposób zaburzenie może prowadzić do śmierci z powodu odwodnienia i wstrząsu. Na odmianę wiele chorób skórnych jest spowodowanych nieprawidłową czynnością płuc i jelita grubego. Na przykład nieregularne i niepełne wypróżnienia stanowią jedno z uwarunkowań trądziku. W tej sytuacji skóra wspomaga niewydolne jelito grube - substancje toksyczne drażniąc skórę powodują przetłuszczenie, nieprzyjemny zapach, zmiany ropne, owrzodzenia. Skórę także określa się niekiedy jako dodatkową nerkę, gdyż przez nią ciało wydala to, czego z jakichś przyczyn nie może wydalić z kałem albo usunąć z moczem. Innym przykładem jest astma oskrzelowa powstała w wyniku leczenia środkami zewnętrznymi wysypki skórnej w okolicy klatki piersiowej.
Powszechnie wiadomo, że skóra oddycha porami i ma również rolę termoregulacyjną. Specyficznie chińską jest natomiast koncepcja energii ochronnej wei czi wytwarzanej głównie przez płuca i przepływającej po całej zewnętrznej powierzchni skóry (która też stanowi najgrubszy, materialny aspekt tej energii). Gdy płuca są zbyt słabe, a więc także ich energia jest słaba, to wtedy skóra nie ma wystarczającej mocy ochronnej i bardzo łatwo zachorować np. na grypę.
Zostało to należycie zrozumiane w Niemczech przez księdza Kneippa, który zauważył bezpośredni związek pomiędzy zahartowaniem ciała, a wzrostem odporności organizmu. Dlatego zalecał codziennie zimny prysznic, jako znakomitą profilaktykę. Podobnie zaleca medycyna chińska: traktując swą skórę w sposób ostry - zimną, świeżą wodą - wzmocni się właściwości energetyczne płuc, a to pośrednio wzmocni energię ochronną. Oczywiście należy traktować to jako profilaktykę, a nie stosować dopiero wtedy, gdy rozwinie się już zapalenie płuc i gorączka wzrośnie do czterdziestu stopni!
To. że według tradycji medycyny chińskiej skóra związana jest z płucami, znaczy również, iż na jej podstawie można diagnozować płuca. Na przykład, jeśli ktoś ma bardzo bladą twarz oznacza to, że ma słabe płuca i równocześnie wskazuje na zwiększoną możliwość zachorowania np. na grypę. Wszystko jest wzajemnie powiązane.
Płuca są również związane z nosem i nozdrzami. Dobry, mocny nos oznacza możliwość właściwego oddychania i pobierania, "wyciągania" z powietrza bardzo dużej ilości energii. Przeglądając wyniki badań antropologicznych dotyczących starych kultur oraz społeczności tradycyjnych, można wyraźnie dostrzec, że ich przedstawiciele mają wydatne nosy -- świadczy to o silnie zaznaczonym żywiole metalu. Zachodnia cywilizacja jest pod tym względem coraz bardziej zdegenerowana. Nos staje się wąski, co oznacza, że możemy w coraz mniejszym stopniu pobierać z powietrza energię życiową. Nie jest to dobry znak, tym bardziej, że skażone, zatrute pyłami i chemikaliami powietrze robi się coraz bardziej martwe, mając coraz mniej energii życiowej.
Organizm odnawia (uzupełnia) energię na dwa sposoby. Jednym z nich jest właśnie wzmiankowane wychwytywanie jej z powietrza. Drugi sposób - uzyskiwanie energii z pożywienia - związany jest z ruchem ziemi (żołądek). Pobieranie energii z powietrza poprzez oddychanie jest równie ważne jak jedzenie. Dlatego skażenie środowiska, w znacznym stopniu związane z zanieczyszczeniem atmosfery, stanowi poważne zagrożenie nie tylko w aspekcie fizycznym, znanym nam z nauki zachodniej, ale również i na poziomie energetycznym. W przypadku takiego skażenia, jakie występuje np. w Krakowie, trudno jest znaleźć wystarczająco mocne antidota, jedynym skutecznym rozwiązaniem wydaje się być... ucieczka.

Żywioł wody - nerki

Przemianie wody odpowiadają nerki i pęcherz moczowy. Jest to bardzo ważny życiowo żywioł i dlatego zostanie omówiony nieco szerzej.
Ruch wody, wyrażający się w nerkach, jest związany z podstawową energią i z substancją ciała. Chodzi tu o energię i substancję, otrzymywane od rodziców- Tak więc nerki są odzwierciedleniem sił życiowych ojca i matki w chwili poczęcia.
Nerki mają dwie właściwości. Według systemu zachodniego rola nerek to filtrowanie krwi i wytwarzanie moczu (znaczący jest także udział nerek, a dokładniej nadnerczy, w procesach wydzielania wewnętrznego). Natomiast medycyna chińska skupia się głównie na dwóch odrębnych zadaniach obu nerek.
Prawa nerka nazywana "małym ogniem życia" ma za zadanie utrzymywać odpowiednią temperaturę ciała, zachowywać w cieple śledzionę i żołądek oraz oddziaływać na nasze libido. Jej funkcją jest również wytwarzanie energii ochronnej, a także poruszanie wszystkich płynów wewnętrznych. Ta nerka ognia ulega zawsze osłabianiu, gdy spożywamy nadmierne ilości zimnego pokarmu. Jest bezpośrednio odpowiedzialna za siłę życiową. W tradycji chińskiej uważa się, że zdrowy człowiek może żyć sto dwadzieścia lat, (taki wiek osiąga np. wielu mieszkańców Hunzy w Karakorum). Jest to możliwe dzięki energii ognia i dlatego Chińczycy nigdy nie mową o nadmiarze ognia w nerce27. Tak więc np. niemoc płciowa lub różnego rodzaju biegunki są wskazówkami słabości tej nerki. Cały system moczowo-płciowy zależny jest od siły nerek.
Lewa nerka związana jest z substancją ciała. Odpowiada ona za budowę i jakość kości, szpiku, mózgu, włosów, zębów, brwi. Ma to wielką wartość diagnostyczną. U pacjenta z zaburzeniami formowania kośćca, chiński lekarz natychmiast leczy nerkę. Za kłopoty z zębami również odpowiada lewa nerka. Choroby takie jak zwapnienie albo zwyrodnienie stawów (artroza) są także spowodowane energetyczną niewydolnością nerki odpowiadającej za substancję organizmu. W takim przypadku niewiele da lokalne leczenie objawowe - należy usunąć rzeczywistą przyczynę choroby, czyli wzmocnić lewą nerkę dzięki czemu zostanie wzmocniony system kostny.
Obie nerki mają wpływ na uszy. (Uszy swym wyglądem przypominają nerki, można na ich podstawie diagnozować.) Starszym ludziom, którzy często mają kłopoty ze słuchem zaleca się teraz stosowanie aparatu słuchowego. Jest to znowu leczenie objawowe nie sięgające do korzeni choroby, gdy tymczasem główna przyczyna osłabienia słuchu tkwi w utracie energii przez nerki. Podobnie jest w przypadku ciągłego dzwonienia w uszach świadczącego o problemach z nerkami, a konkretnie o osłabieniu nerki lewej, substancjalnej. Określa się to mianem niedoboru jakości jin nerek.
Brwi są odbiciem stanu energetycznego nerek. Mocne brwi świadczą więc o mocnej energii nerek. Jak widać, jest bardzo wiele możliwości diagnozowania na podstawie obserwacji cech i oznak zewnętrznych.
Medycyna chińska zajmuje się nie tylko aspektem fizycznym organizmu. Niezwykle ważny jest umysł, który oddziaływuje na wszystkie narządy, ale również kondycja ciała odbija się na właściwościach umysłu. Wiele wiec można powiedzieć na podstawie obserwacji stanu umysłu pacjenta. Nerki wiąże się z silą woli. Ludzie o mocnych nerkach mają silną wolę i chęć do podejmowania licznych działań. Toteż brak woli i niechęć do robienia czegokolwiek są spowodowane słabością energii nerek. Jest to znak ostrzegawczy, że za kilka lat może się pojawić proces chorobowy fizycznie dotykający nerek.
Główną destrukcyjną emocją związaną z nerkami jest strach. Ludzie o mocnych nerkach są nieustraszeni, natomiast jeśli ktoś cały czas obawia się czegoś, można być pewnym, że ma nerki nie w porządku.
Uwzględniając powyższe dane można wyciągnąć istotne, interesujące wnioski. Emocje i narządy są nierozdzielnie związane. Dlatego na przykład wychowywanie dziecka w strachu. życie w lęku odziaływuje wprost na nerki. Oznacza to, że być może za pięć, dziesięć lat zacznie mieć ono problemy z nerkami. Prawdopodobnie pierwszymi objawami będzie moczenie nocne.
Inny przykład: pozwalając jeść dziecku nadmierną ilość cukru czy słodyczy osłabia się jego zęby. Jednakże zęby są tylko problemem miejscowym, w rzeczywistości groźniejsze jest pojawienie się kłopotów z nerkami. Jako dalszy rezultat wywoła to nasilające się obawy, stany lękowe. Zawsze należy uwzględniać fakt nierozdzielności umysłu i ciała, wzajemnego ich współoddziaływania. Jest to o wiele istotniejsze niż potocznie się sądzi.
Jak więc można pomóc pacjentowi? W zachodniej medycynie panuje specjalizacja. Sprawami dotyczącymi umysłu zajmują się psycholodzy. Niestety jeszcze w dalszym ciągu zachodni lekarze widzą człowieka przez pryzmat własnej specjalności, rozdzielają ciało i umysł traktując je jakby były niezależne od siebie. Na dodatek nie uwzględnia się wielu innych aspektów -jak np. energii - niezwykle ważnych dla zachowania zdrowia i życia w harmonii ze światem oraz pozostałymi istotami. Psychologia zajmując się głównie zakłócającymi emocjami, uczuciami, nie zwraca uwagi na energetyczne stany narządów i całego organizmu. Takie podejście można porównać do czerpania wody z łodzi, w której zapomniano wcześniej zatkać dziurę. Najlepszym rodzajem leczenia, jaki można by zalecić z punktu widzenia medycyny chińskiej, jest podejście całościowe, wielostronne. Z jednej strony należy wzmacniać nerki, a z drugiej strony wykonywać zalecenia natury psychologicznej, np. uprawiać medytacje, uspokajać umysł. Podchodząc do problemu w ten sposób, uzyskać można szybkie i skuteczne rezultaty. Nic natomiast nie przemawia za leczeniem jednostronnym. Istota ludzka jest - jak mówią Chińczycy - wyrazem Niebios i Ziemi. Jesteśmy jak mała antena spacerująca po Ziemi, lecz odbierająca niebywałą ilość impulsów z całego wszechświata. Nasze ciało, sposób ekspresji, zachowanie, są odbiciem obydwu aspektów: niebiańskiego i ziemskiego.
Jak więc widać, diagnoza może być przeprowadzana wielostronnie i bardzo głęboko; dotyczy to też sposobów leczenia oraz profilaktyki. Najważniejszym, ale zarazem najtrudniejszym sposobem diagnozowania jest badanie tętna. Zawsze powinna być sprawdzana i uzupełniana innym systemem diagnostycznym; zazwyczaj jest to analiza wyglądu języka. Oprócz tego informacje o stanie zdrowia pacjenta uzyskać można poprzez umiejętne wypytywanie, analizę rysów twarzy, obserwację skóry, paznokci, włosów, zachowania się, sposobu mówienia, siedzenia, poruszania, itd. Uwzględniać trzeba zawsze porę roku, dnia, wiek pacjenta, klimat itp. Im więcej danych lekarz potrafi wykorzystać, tym diagnoza jest głębsza i pewniejsza.

Emocje

Jak mówiliśmy. Chińczycy wyróżniają pięć podstawowych emocji (przypisanych pięciu ruchom), mogących działać destrukcyjnie na zdrowie. Ich przeciwieństwa emocjonalne stanowią dopełnienie, umożliwiające utrzymanie równowagi psychofizycznej - są więc oznaką dobrego zdrowia, tak jak emocje negatywne są sygnałem choroby. Człowiek w tradycyjnej medycynie chińskiej zawsze jest traktowany całościowo - sfera psychiczna i duchowa są tak samo ważne, jak i ciało. Choroba przejawiająca się objawowo na poziomie ciała prawie zawsze ma wpływ na stan emocjonalny, umysłowy itp. I odwrotnie - zaburzony stan umysłu przejawiający się np. poprzez emocje, zachowania itp. zwykle jest pierwszym sygnałem choroby stopniowo wkraczającej w ciało fizyczne. Może ją nawet wywołać. Poprzez właściwe rozpoznanie i odpowiednie zareagowanie na takie znaki można nie dopuścić do rozwinięcia albo rozprzestrzenienia się choroby w organizmie. Również usunięcie przyczyn dolegliwości fizycznych ma zdumiewająco istotny wpływ na samopoczucie pacjenta - wszak równowaga żywiołów dotyczy w jednakowym stopniu ciała, jak i stanu umysłu.
Gniew i cierpliwość - ruch drewna. Nadmiar gniewu porusza energię czi w górę. Złość i nienawiść to charakterystyczne objawy charakteru "wątrobowego". Agresywność natomiast wiąże się z gorącym woreczkiem żółciowym. Do destrukcyjnych przeżyć mających związek z przemianą drewna zalicza się też nadmierne rozpamiętywanie przeszłości. Antidotum na gniew i agresję jest cierpliwość i tolerancja.
Infantylny śmiech i radość - ruch ognia. Śmiech histeryczny, nadmierny28 rozprasza energię serca. Emocjonalne zaburzenie związane z przemianą ognia może się też przejawiać w formie zachowań infantylnych. Natomiast brak radości i śmiechu na co dzień świadczy o wygasaniu wewnętrznego ognia, a ogień to życi
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
     Forumeria.pl - Najlepsze forum w Polsce
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości