Witaj! Rejestracja

BOHATER LITERATURY ANTYCZNEJ A ODRODZENIOWA KONCEPCJA CELU I SENSU ŻYCIA CZŁOWIEKA.


*. Mam więc wskazać, jaki wzorzec postępowania prowadzącego do owego szczęścia proponowała starożytna literatura i jak renesans odniósł się do tych propozycji. Należy więc sięgnąć do literatury, ale i do filozofii dawnej Grecji i Rzymu, narzucającej pewien sposób życia i wywierającej przecież na ową literaturę wpływ, filozofii, która oddziałała także na renesans. Jest rzeczą niemożliwą całkowite wyczerpanie tematu, dlatego ograniczę się do zagadnień szczególnie mnie frapujących, a myślę, że istotnych. Spróbuję więc przedstawić kierunki filozoficzne
starożytności, dokonując wyboru pomiędzy ich przedstawicielami i ukazać ich aktualność w epoce odrodzenia, Jednym doktrynom poświęcę więcej miejsca, inne zasygnalizuję. Podobnie postąpię z utworami literackimi, których wielość uniemożliwia mi wykorzystanie ich wszystkich.
Od najdawniejszych czasów człowiek starał się dotrzeć do prawdy, którą miał być sposób osiągnięcia szczęścia. Starożytni twórcy - filozofowie szukali owego sposobu proponując pewne postawy będące wynikiem ich rozmyślań i przekonań. Dużą część bogactwa tej spuścizny przyjęła epoka, która nastąpiła wiele wieków później, ale prezentowany przez nią model celu i sensu życia został przyjęty właśnie od starożytnych.
Od wczesnej do późnej starożytności żywe było przekonanie, że era szczęścia jest już poza ludźmi. Grecy i Rzymianie złoty wiek ludzkości, jej okres najszczęśliwszy, umieszczali na początku czasów Klasycyzmu , przedstawicielami tego przeświadczenia są Owidjusz, który ową koncepcję przedstawił w "Przemianach" i Hezjod. Drugi z twórców opisywał w "Pracach i dniach" jak dzieje zaczęły się od "wieku złotego" , okresu boskiej doskonałości i szczęścia, po którym przyszły gorsze i coraz gorsze wieki, "srebrny", "miedziany" i "żelazny"
[vide: w. Tatarkiewicz "O szczęściu"]. Będąc zwolennikiem takiego poglądu, Hezjod twierdził jednocześnie,
że do szczęścia może człowieka przybliżyć praca. Konieczna jest przy tym pomoc bogów. Istnieje bowiem wyższa
siła, która karze za niesprawiedliwość i wyrządzone komuś krzywdy, a wynagradza za sprawiedliwość i dobro, ostrzega dobre i złe czyny ludzi "Prace i dnie" to utwór skierowany przeciwko Persesowi - bratu Hezjoda, z którym autor toczył przed sądem spór o majątek. W procesie tym sędziowie przekupieni przez Persesa wydali wyrok krzywdzący Hezjoda. Zwraca się on więc do swego brata wyjaśniając mu, że na ziemi istnieją dwa rodzaje
walki - walka dobra i pożyteczna, skłaniająca ludzi do współzawodnictwa w uczciwej, intensywnej pracy i walka zła
sprowadzająca ich ze słusznej drogi postępowania i powodująca nieszczęścia i wojny. Złą walkę wybrał Perses. Hezjod pragnie sprowadzić brata z drogi złej walki na drogę współzawodnictwa w pracy prowadzącej do dobrobytu i umożliwiającej osiągnięcie zadowolenia z życia. Praca jest bowiem nie tylko koniecznością, lecz obowiązkiem każdego uczciwego człowieka; jedynie praca może przybliżyć do szczęścia. Człowiek, który pracuje, cieszy się też życzliwością bogów i ludzi. Bezczynność natomiast prowadzi go do złych czynów, za które Zeus surowo karze. Głosząc pochwałę pracy Hezjod myśli przede wszystkim o rolnictwie [vide: M. Cytowska, Hanna Szelest "Literatura grecka i rzymska w zarysie"]. Przedstawicielem tego tradycyjnego myślenia uznającego zależność szczęścia od wyroków bożych i bożej sprawiedliwości jest Herodot. Został on uznany za ojca historii. Jego "Dzieje", będące pierwszym historycznym dziełem, są utworem, w którym mit przeplata się z rzeczywistymi faktami.
Według Herodyta dzieje świata to łańcuch win i kar. Każde wykroczenie przeciw bogom zostaje w ostatecznym rozrachunku ukarane. Zatem szczęście może zapewnić tylko podporządkowanie się woli [vide: M. Cytowska, H. Szelest "Literatura grecka i rzymska w zarysie" str.76-77]. Dużą popularność w starożytności zdobył
sobie stoicyzm, którego przedstawicielem był Zenon z Kition. W swoim dziele pt. "O naturze człowieka" stwierdził, że najwyższym celem jest żyć zgodnie z naturą, to znaczy żyć zgodnie z dobrem i szczęściem, bo - jak mówią - "kto
uczestniczy w cnocie i wykonuje zgodnie z zasadami cnoty swoje działania, sam staje się dobrym człowiekiem, a
następstwem tego jest radość, zadowolenie i tym podobne stany". Cnota jest jednym dobrem samowystarczalnym i
niepodzielnym. Wszystkie inne wartości, jak bogactwo, władza, a nawet zdrowie są obojętne; niektóre z nich są jedynie godne wyboru, inne - odrzucenia. Największą przeszkodą w osiągnięciu cnoty, a więc i szczęścia, są
namiętności, dlatego jeśli ktoś chce osiągnąć ideał mędrca, musi je w sobie całkowicie zwalczyć. Ideał ten polega na
obojętności na wszystkie wartości z wyjątkiem cnoty i nieuleganiu jakimkolwiek afektom, ponieważ wprowadzają one niepokój w duszy człowieka.
Stoicyzm znalazł sobie wielu wyznawców, wśród których znalazł się i Epiktet. Łączył on właściwie elementy
nauki z poglądami cyników. Głosił więc konieczność wyzwolenia się od namiętności, cnotę uważał za jedyne
dobro, a ludzi którzy ją osiągnęli, za wolnych, bez względu na to, do jakiej klasy społecznej należą . W literaturze
starożytnej, zwłaszcza pochodzącej z okresu hellenistycznego, często ukazywanym sposobem na osiągnięcie
szczęścia był żywot na łonie przyrody, daleko od zgiełku i hałasu miast. Ukazywanie więc wyidealizowany obraz wsi nie dostrzegając rzeczywistego, wypełnionego ciężką pracą rolnika. Przedstawicielem takiej bukolicznej
poezji był Teokryt. I tak np. treścią jego IX idylli pt "Pasterz owiec lub pasterze krów "jest agon między dwoma
pasterzami ,którzy współzawodnicząc ze sobą chwalą wygody i dostatki życia pasterskiego, sędzią agonu jest
poeta. Daje on współzawodnikom podarki, a sam śpiewa krótką pochwałę pieśni Agon pozostaje nierostrzygnięty [vide; Maria Cytowska, Hanna Szelest "Literatura grecka i rzymska w zarysie" W-wa 1981 PWN str. 165]. Pisarzem, który w swoich rozważaniach na temat osiągnięcia szczęścia wykorzystywał argumenty różnych kierunków filozoficznych: cyników, sceptyków i epikurejczyków, był Lukian. Szczególnym kultem darzył on
Epikura, a z sympatią odnosił się też do umiarkowanych cyników z powodu trybu ich życia. Widział bowiem w ich postępowaniu przeciwstawienie się zbytkowi, fałszywemu patosowi i nadętości. Podziwiał szczerze tych filozofów
ulicznych, którzy uczyli ludzi poprzestawania na małym i ograniczania potrzeb, głosił, że zwykli mali ludzie
są najlepsi i najszczęśliwsi, chociaż może nie zdają sobie z tego sprawy . Takie właśnie przekonania umieścił w
"Hermotimosie" [vide: Maria Cytowska, Hanna Szelest "Literatura grecka i rzymska w zarysie" str. 206]. Rozważania nad istotą szczęścia stały się także udziałem rzymskich twórców i filozofów. Jednym z nich był Wirgiliusz, twórca bukalik, który wiele przejął od Teokryta. I tak np. w zbiorku "Bukaliki" wpływy


.doc   BOHATER LITERATURY ANTYCZNEJ A ODRODZENIOWA.doc (Rozmiar: 29.5 KB / Pobrań: 5)
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
     Forumeria.pl - Najlepsze forum w Polsce
▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Odpowiedz

[-]
Szybka odpowiedź

Disable AutoMedia embedding for this link.   MP3 Playlist

Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości